60 nowych rezydentów w świętokrzyskich szpitalach zwiększy dostęp do specjalistów

W województwie świętokrzyskim rośnie nadzieja na lepszy dostęp do specjalistycznej opieki medycznej. W tegorocznym wiosennym naborze aż 60 młodych lekarzy rozpoczęło specjalizacje, co może odmienić oblicze lokalnej służby zdrowia.
- Nowi specjaliści w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim szansa dla Kielc i okolic
- Kielce i Końskie jako centra kształcenia nowych lekarzy jakie dziedziny cieszą się największym zainteresowaniem?
Nowi specjaliści w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim szansa dla Kielc i okolic
Wielkie otwarcie drzwi do kariery specjalistycznej dla 60 adeptów medycyny to wydarzenie, które wzbudziło spore emocje podczas briefingu w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim. Wśród nich 45 lekarzy otrzymało miejsca na rezydenturach ministerialnych, a 15 skorzystało z tzw. wolnej stopy”, czyli możliwości wyboru dowolnego miejsca szkolenia. To wyjątkowo duża liczba, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że zwykle większy nabór odbywa się jesienią.
Mamy możliwość rozpoczęcia rezydentury dla 60 młodych lekarzy: 45 na rezydenturze ministerialnej oraz 15 z wolnej stopy”. Jest to dość duża liczba, jeśli chodzi o nabór wiosenny, zazwyczaj więcej osób w naszych lecznicach przyjmowanych jest po naborze jesiennym, tuż po studiach
mówił wicewojewoda Michał Skotnicki.
Powstanie wydziału lekarskiego na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego znacząco zwiększyło liczbę absolwentów gotowych do podjęcia specjalizacji, co bezpośrednio przekłada się na poprawę dostępności do lekarzy specjalistów w regionie.
Kielce i Końskie jako centra kształcenia nowych lekarzy jakie dziedziny cieszą się największym zainteresowaniem?
Wśród nowych rezydentów przeważają kobiety (40) nad mężczyznami (20). Najwięcej chętnych wybrało medycynę rodzinną (6 osób), a także medycynę pracy i kardiologię (po 5 osób). Psychiatra oraz choroby wewnętrzne i neurologia również znalazły swoje miejsce w planach edukacyjnych przyszłych specjalistów. Zaskakująco jednak nie zgłosił się nikt na onkologię kliniczną, choroby zakaźne ani patomorfologię.
Największym zainteresowaniem cieszyły się endokrynologia oraz radiologia i diagnostyka obrazowa tam konkurencja była największa, odpowiednio 8 i 4 kandydatów na jedno miejsce. Główne ośrodki szkoleniowe to Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach oraz Szpital Specjalistyczny Świętego Łukasza w Końskich.
Podczas spotkania obecni byli także Sebastian Kędzierski, konsultant wojewódzki ds. medycyny rodzinnej, oraz Jacek Matera, wicedyrektor Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia urzędu wojewódzkiego. Dr Kędzierski zwrócił uwagę na rosnące zainteresowanie medycyną rodzinną:
Co roku zwiększa się liczba chętnych na medycynę rodzinną, gdzie do dyspozycji jest ponad 40 miejsc specjalizacyjnych. W dobrze działającym systemie ochrony zdrowia ponad 80 procent problemów zdrowotnych społeczeństwa może rozwiązać lekarz rodzinny, bez kierowania do specjalistów.
Dla porównania po jesiennym naborze 2024 roku w województwie świętokrzyskim szkolenie specjalizacyjne kontynuowało 132 rezydentów. Najpopularniejsze kierunki to psychiatria (15 osób), medycyna rodzinna (10 osób) oraz ginekologia i położnictwo (9 osób).
Wg inf z: Urząd Wojewódzki
Ostatnie Artykuły

Herling–Grudziński wraca do opowiadań, a Kielce szukają nowej obecności

Kieleccy policjanci postawili uczniów przed rowerowym egzaminem

Kielce bliżej europejskiego wolontariatu dzięki ważnej rekomendacji

Biblioteka rusza w miasto z książkami, a jeden z projektów wjedzie do pociągu

Plac Świętej Tekli na trzy dni znika z przejazdu przez gwarancyjny remont

Kielce wchodzą w sportowy weekend z boksem, ligą i targami kulinarnymi

Medaliści staną naprzeciw siebie, a Rushh Kielce wejdzie do ringu osłabiony

Motocyklowy sezon rusza, a jeden popis może skończyć się surową karą

Pływacki wyścig o tlen wraca do MORS i rozkręca cały turniej

Kielce były o krok od cudu, ale końcówka znów zabrała im Ligę Mistrzów

Kielce wchodzą w weekend pełen premier, spacerów i wielkiego meczu

Korona przed trudnym testem i zmianami wokół stadionu przy Ściegiennego

Sam zgłosił napad, a policja szybko rozbiła zmyśloną wersję

