Bez filtrów i bez pozwolenia - jak Paulina Smaszcz obudziła Kielce

Bez filtrów i bez pozwolenia - jak Paulina Smaszcz obudziła Kielce

FOT. Wojewódzka Biblioteka Publiczna Kielce

W murach Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Witolda Gombrowicza w Kielcach emocje zawsze lubią głośne wejścia. Tym razem powietrze w salach zadrżało od szczerości, śmiechu i momentów, w których aż chciało się zatrzymać i odetchnąć.

  • Odwaga, by mówić własnym głosem
  • Książka trafia w dobre ręce

Odwaga, by mówić własnym głosem

Paulina Smaszcz potrafi zawładnąć salą bez sztucznych trików. Rozmowa o pracy, która nie pożera nas od środka, i o sukcesie bez konieczności gubienia samej siebie, wyciągnęła z publiczności to, co najtrudniejsze - szczerość wobec samych siebie. Gośćka zaserwowała historie bez owijania w bawełnę, a jej energia dosłownie zdmuchnęła dystans między sceną a widownią. Padły pytania o to, jak nie doprowadzić się do wypalenia, jak przestać czekać na cudze pozwolenie i po co w ogóle sięgać po więcej.

Czy naprawdę żyję i pracuję po swojemu?

To właśnie to jedno, nieustannie wiszące w powietrzu pytanie, stało się kwintesencją wieczoru. Wśród wzruszeń i salw śmiechu nikt nie siedział z założonymi rękami.

Książka trafia w dobre ręce

Na zakończenie tego bezkompromisowego spotkania w przestrzeni biblioteki pojawiła się jeszcze jedna emocja - radość z nagrody. Wśród uczestników rozlosowano książkę autorki, a statuetkę i tom wręczyła osobiście Agnieszka Kuś, Dyrektor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Witolda Gombrowicza w Kielcach. 📚 Każde słowo, refleksja i emocja, które tamtego dnia zagościły w Kielcach, udowodniły jedno - prawdziwy głos zawsze znajdzie swój oddźwięk. ✨

na podstawie: Biblioteka Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wojewódzka Biblioteka Publiczna Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.