Wietrznia zaskakuje na każdym kroku. Tu spacer prowadzi przez dawne morze

Wietrznia zaskakuje na każdym kroku. Tu spacer prowadzi przez dawne morze

FOT. UM Kielce

Na Wietrzni w Kielcach łatwo stracić poczucie czasu. Kilkanaście kroków od miejskiego zgiełku człowiek staje przed ścianami skał, w których zapisano historię sprzed setek milionów lat. To nie jest zwykły teren na spacer, tylko fragment dawnego dna tropikalnego morza, dziś zamknięty w rezerwacie przyrody. A do tego dochodzą jeszcze wyrobiska, staw, rzeźby i punkt widokowy, który pozwala odetchnąć szerzej niż gdziekolwiek indziej w tej części miasta.

  • W skałach zostały ślady morza sprzed milionów lat
  • Kamieniołom, rzeźby i nowe funkcje dawnego terenu
  • Spacer z panoramą Gór Świętokrzyskich

W skałach zostały ślady morza sprzed milionów lat

Rezerwat przyrody Wietrznia im. Zbigniewa Rubinowskiego obejmuje blisko 18 hektarów i należy do tych miejsc, które najlepiej ogląda się powoli. To właśnie tutaj, około 360–380 milionów lat temu, rozciągało się ciepłe morze, a w jego wodach żyły organizmy, których ślady do dziś widać w wapiennych warstwach.

Na miejscu można dostrzec rdzawy odcień skał, będący efektem wypłukanych z nich związków żelaza. W oczy rzucają się też wyraźne fałdowania i inne ślady ruchów tektonicznych. Dla laików to po prostu ciekawa ściana kamienia, ale dla geologów – czytelny zapis dawnych procesów, które przez miliony lat zmieniały ten fragment Kielc.

W wapieniach dewońskich zachowały się skamieniałości gąbek, koralowców, ramienionogów, liliowców, a nawet ogromnych ryb pancernych. Model takiej ryby można zobaczyć w Centrum Geoedukacji, które porządkuje tę opowieść o Ziemi i pomaga zrozumieć, jak niezwykły jest ten teren.

Kamieniołom, rzeźby i nowe funkcje dawnego terenu

Wietrznia przez lata żyła zupełnie innym rytmem. Eksploatację wapieni i dolomitów rozpoczęto tu pod koniec XIX wieku, a wydobycie trwało prawie osiem dekad. Po tamtym okresie zostały trzy rozległe wyrobiska – Wietrznia, Międzygórz i Międzygórz Wschodni – ciągnące się łącznie na długości ponad 900 metrów.

Po zakończeniu prac kamieniołom nie został zapomniany. W 1978 roku uruchomiono tu Ośrodek Pracy Twórczej Wietrznia dla artystów-rzeźbiarzy. Z tej przestrzeni wyszły kamienne realizacje, które można dziś odnaleźć w różnych punktach Kielc, w tym także popiersia stojące w Alei Sław. To ciekawy ślad po czasie, gdy przemysł ustąpił miejsca sztuce.

Na terenie rezerwatu są też cztery jaskinie, a obok dawnych wyrobisk chroniona jest roślinność oraz staw. Całość tworzy przestrzeń, która nie zamyka się tylko w geologii. Łączy przyrodę, przemysłową historię i kulturę, a przez to mówi o Kielcach więcej niż niejedna wystawa.

Spacer z panoramą Gór Świętokrzyskich

Wietrznia przyciąga nie tylko tym, co ukryte w skałach. To także miejsce, z którego rozciąga się widok na Góry Świętokrzyskie, a zielone zbocza i zalesiony teren dają dobre warunki do spokojnego spaceru. Jest tu gdzie przystanąć, odetchnąć i na chwilę zejść z miejskiego tempa bez wyjazdu poza Kielce.

Dojazd również nie sprawia kłopotu. W pobliże rezerwatu kursują autobusy linii:

  • 1
  • 11
  • 24
  • 25
  • 33
  • 34
  • 45
  • 108

Wysiąść trzeba na przystanku Tarnowska/Wapiennikowa, skąd do celu pozostaje już tylko kilkaset metrów. I właśnie w tym tkwi siła Wietrzni – to miejsce dostępne, a jednocześnie zupełnie inne niż zwykły miejski spacer.

na podstawie: UM Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.