Mistrz olimpijski przegrał w Kielcach. Memoriał Furmanka dał mocne wyniki

Mistrz olimpijski przegrał w Kielcach. Memoriał Furmanka dał mocne wyniki

Na stadionie przy ulicy Leszka Drogosza rywalizacja w rzucie młotem miała w niedzielę ciężar większy niż zwykły mityng. W Kielcach pojawił się Wojciech Nowicki, mistrz olimpijski z Tokio, a obok niego stanęli zawodnicy i zawodniczki, którzy od początku szukali dalekich prób. XVII Memoriał Zdzisława Furmanka przyniósł kilka wyników, które już teraz ustawiają poprzeczkę przed krajowymi startami.

  • Mocna obsada i wynik, który zrobił różnicę
  • Katarzyna Furmanek wróciła na memoriał patrona
  • Skok o tyczce i dal też przyniosły kielczanom powody do uwagi

Mocna obsada i wynik, który zrobił różnicę

W męskim konkursie rzutu młotem najdalej posłał sprzęt Dawid Piłat. Jego wynik 74,55 m dał mu pewne zwycięstwo, a za nim uplasował się Wojciech Nowicki z rezultatem 72,73 m. To właśnie ten wynik przyciągał uwagę trybun, bo pokazuje, że nawet nazwisko z olimpijskim blaskiem nie wystarcza, gdy rywale są w wysokiej formie.

Na tle doświadczonych zawodników dobrze wypadł też 18-letni Dominik Kotulski z Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego. Jego 62,06 m to sygnał, że młody kielczanin potrafi wejść do rywalizacji bez kompleksów. W konkursie dysku wygrał Damian Rodziak z Orkana Września, który uzyskał 63,13 m.

Katarzyna Furmanek wróciła na memoriał patrona

W rywalizacji kobiet najlepsza okazała się Aleksandra Śmiech z Agrosu Zamość . Rzuciła 68,85 m i wyprzedziła Irynę Klymets z Ukrainy oraz Ewę Różańską z Podlasia Białystok . Na czwartym miejscu znalazła się Katarzyna Furmanek z KKL Kielce, wnuczka patrona zawodów, która w pierwszym starcie w tym roku osiągnęła 67,52 m.

„Zawsze ten start jest dla mnie szczególny, bo to memoriał mojego dziadka. Jak na ten etap przygotowań, uważam, że uzyskałam bardzo dobry wynik. Są jeszcze rezerwy” – powiedziała Katarzyna Furmanek.

Jej występ miał nie tylko wymiar sportowy, ale też symboliczny. Dla kibiców to był jeden z tych momentów, w których pamięć o dawnym trenerze i wynik na tablicy spotykają się w jednym miejscu.

Skok o tyczce i dal też przyniosły kielczanom powody do uwagi

Memoriał nie zamknął się wyłącznie na młocie. W skoku o tyczce kobiet wygrała Zofia Jastrząb z KKL Kielce, pokonując poprzeczkę na wysokości 3,95 m. W męskim konkursie triumfował Nikodem Pochopień, studiujący i trenujący w Stanach Zjednoczonych, który skoczył 4,75 m.

W dal najlepiej z kielczanek spisała się Laura Wójcik z KKL, osiągając 5,69 m. To był dzień, w którym w Kielcach nie brakowało solidnych prób, mocnych nazwisk i kilku wyników, które mogą jeszcze wybrzmieć w kolejnych tygodniach sezonu.

na podstawie: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach.