[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce II – Świdniczanka Świdnik 4:0 w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV) – mocne otwarcie rundy wiosennej

[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce II – Świdniczanka Świdnik 4:0 w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV) – mocne otwarcie rundy wiosennej

Korona Kielce II – Świdniczanka Świdnik 4:0. Gospodarze ustawili sobie mecz szybko i konsekwentnie, a kibice w Kielcach mogli odetchnąć z ulgą po pierwszym spotkaniu po przerwie zimowej rozgrywanym na sztucznym boisku w Nowinach.

Spotkanie zaczęło się nerwowo dla gości – już w 15. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Świdniczanki, ale pewną interwencją popisał się bramkarz Korony, Ostap Shpakivsky. To było jednak tylko chwilowe przebudzenie przyjezdnych. Dwie minuty później Mateusz Głowiński przełamał impas i otworzył wynik (18’), wykorzystując chaos podbramkowy i wyrzucając gości z pomysłu na grę. Do przerwy 1:0 i łyk spokoju dla gospodarzy.

Po zmianie stron Korona nie dała już gościom oddychać – niemal od pierwszego gwizdka po pauzie do siatki trafił N. Niski (46’) i zrobiło się 2:0. Świdniczanka, składająca się z bardzo wąskiego składu i osłabiona brakiem kapitana Tomasza Tymosiaka oraz pierwszoplanowego bramkarza Macieja Śliwki, coraz częściej popełniała proste błędy. W 78. minucie znów przyczyniły się one do rzutu karnego – tym razem do jedenastki podszedł i pewnie wykorzystał ją Głowiński, przypieczętowując swój dzień. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Kacper Kucharczyk precyzyjnym centrostrzałem i Korona mogła świętować efektowne 4:0.

Dwie minuty, które zadecydowały o obrazie meczu

To, co wydarzyło się tuż po pierwszym karnym, przesądziło o dalszej formie spotkania – zamiast umocnić się nadzieją po obronie Shpakivsky’ego, gospodarze błyskawicznie przejęli inicjatywę. Gol Głowińskiego dodał im luzu, a rywalom odebrał resztki pewności siebie, co widać było już po początku drugiej połowy.

Pewne zwycięstwo i patrzenie w przyszłość

To zwycięstwo ma dla Korony wartość nie tylko punktową – to u siebie, na otwarcie rundy wiosennej, sygnał, że drużyna potrafi wykorzystać atut własnego boiska. Dla kibiców w Kielcach to dobry prognostyk przed kolejnymi meczami – już za kilka dni Korona zagra na wyjeździe ze Stalą Kraśnik (7 marca), następnie przyjedzie Sparta KW (14 marca), a potem rewanż z Cracovią Kraków II (21 marca). Świdniczanka natomiast będzie próbowała odbudować siły przed spotkaniem ze Star Starachowice 7 marca.

Na stadionie w Nowinach panowała sportowa atmosfera – kibice widzieli cztery trafienia i pewne zwycięstwo swojej drużyny. Dla młodego zespołu Korony to miła lekcja przed trudniejszą częścią sezonu.

Korona Kielce IIStatystykaŚwidniczanka Świdnik
4Gole0
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły