[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce II – Świdniczanka Świdnik 4:0 w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV) – mocne otwarcie rundy wiosennej
![[PIŁKA NOŻNA] Korona Kielce II – Świdniczanka Świdnik 4:0 w Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV) – mocne otwarcie rundy wiosennej](/images/mecz/korona-kielce-ii-swidniczanka-swidnik-01032026-40.webp)
Korona Kielce II – Świdniczanka Świdnik 4:0. Gospodarze ustawili sobie mecz szybko i konsekwentnie, a kibice w Kielcach mogli odetchnąć z ulgą po pierwszym spotkaniu po przerwie zimowej rozgrywanym na sztucznym boisku w Nowinach.
Spotkanie zaczęło się nerwowo dla gości – już w 15. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Świdniczanki, ale pewną interwencją popisał się bramkarz Korony, Ostap Shpakivsky. To było jednak tylko chwilowe przebudzenie przyjezdnych. Dwie minuty później Mateusz Głowiński przełamał impas i otworzył wynik (18’), wykorzystując chaos podbramkowy i wyrzucając gości z pomysłu na grę. Do przerwy 1:0 i łyk spokoju dla gospodarzy.
Po zmianie stron Korona nie dała już gościom oddychać – niemal od pierwszego gwizdka po pauzie do siatki trafił N. Niski (46’) i zrobiło się 2:0. Świdniczanka, składająca się z bardzo wąskiego składu i osłabiona brakiem kapitana Tomasza Tymosiaka oraz pierwszoplanowego bramkarza Macieja Śliwki, coraz częściej popełniała proste błędy. W 78. minucie znów przyczyniły się one do rzutu karnego – tym razem do jedenastki podszedł i pewnie wykorzystał ją Głowiński, przypieczętowując swój dzień. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Kacper Kucharczyk precyzyjnym centrostrzałem i Korona mogła świętować efektowne 4:0.
Dwie minuty, które zadecydowały o obrazie meczu
To, co wydarzyło się tuż po pierwszym karnym, przesądziło o dalszej formie spotkania – zamiast umocnić się nadzieją po obronie Shpakivsky’ego, gospodarze błyskawicznie przejęli inicjatywę. Gol Głowińskiego dodał im luzu, a rywalom odebrał resztki pewności siebie, co widać było już po początku drugiej połowy.
Pewne zwycięstwo i patrzenie w przyszłość
To zwycięstwo ma dla Korony wartość nie tylko punktową – to u siebie, na otwarcie rundy wiosennej, sygnał, że drużyna potrafi wykorzystać atut własnego boiska. Dla kibiców w Kielcach to dobry prognostyk przed kolejnymi meczami – już za kilka dni Korona zagra na wyjeździe ze Stalą Kraśnik (7 marca), następnie przyjedzie Sparta KW (14 marca), a potem rewanż z Cracovią Kraków II (21 marca). Świdniczanka natomiast będzie próbowała odbudować siły przed spotkaniem ze Star Starachowice 7 marca.
Na stadionie w Nowinach panowała sportowa atmosfera – kibice widzieli cztery trafienia i pewne zwycięstwo swojej drużyny. Dla młodego zespołu Korony to miła lekcja przed trudniejszą częścią sezonu.
| Korona Kielce II | Statystyka | Świdniczanka Świdnik |
|---|---|---|
| 4 | Gole | 0 |
Autor: redakcja sportowa kielceinfo.pl

