Mistrz olimpijski w Kielcach. Memoriał Furmanka przyciąga czołówkę rzutów

Mistrz olimpijski w Kielcach. Memoriał Furmanka przyciąga czołówkę rzutów

FOT. MOSiR Kielce

W niedzielne popołudnie stadion lekkoatletyczny MOSiR w Kielcach będzie miał sportowy ciężar większy niż zwykle. Na 17. Memoriale Zdzisława Furmanka pojawią się nazwiska znane z największych aren, a obok nich staną młodsi zawodnicy, dla których taki start bywa ważnym sprawdzianem. Wejście na zawody będzie bezpłatne, więc trybuny mogą wypełnić się kibicami, którzy wolą sport z bliska niż z telewizyjnego ekranu.

  • Mocna obsada rzutów i biegi w jednym programie
  • Nazwisko Furmanka wraca w ważnym dla Kielc miejscu

Mocna obsada rzutów i biegi w jednym programie

W programie znalazły się rzuty młotem, dyskiem i kulą, a także biegi. To zestaw, który zwykle daje sporo emocji, bo w kilku kolejkach potrafi zmienić się niemal wszystko. Najmocniej przyciąga jednak lista startowa. W Kielcach zobaczyć można będzie Wojciecha Nowickiego, mistrza olimpijskiego z Tokio, multimedalistę mistrzostw świata i wielokrotnego mistrza Europy, a także Szymona Mazura, Oskara Stachnika, Ewę Różańską, Aleksandrę Śmiech, Irynę Klymets oraz grupę utalentowanych młodszych zawodników.

Obok bardziej doświadczonych nazwisk wystąpią Adrian Dral, Jan Pracharczyk, Dominik Kotulski, Anna Kicińska, Weronika Muszyńska i Alicja Winiarz. Każde z tych nazwisk wnosi do zawodów inny ciężar – jedni przyjeżdżają z medalami dużych imprez, inni z ambicją pokazania się szerzej i wyjścia z cienia juniorskich tabel.

Nazwisko Furmanka wraca w ważnym dla Kielc miejscu

Memoriał nie jest tylko kolejnym punktem lekkoatletycznego kalendarza. To wydarzenie związane z pamięcią o Zdzisławie Furmaneku, a wśród startujących znalazła się Katarzyna Furmanek – wnuczka trenera i jednocześnie uczestniczka mistrzostw świata 2025. Taki akcent nadaje całemu spotkaniu bardziej osobisty wymiar, bo sportowe wyniki splatają się tu z rodzinną historią i tradycją.

MOSiR zachęca do przyjścia na stadion i oglądania rywalizacji z trybun. Dla kielczan to dobra okazja, by zobaczyć lekkoatletykę w wydaniu, które rzadko trafia na co dzień przed lokalną publiczność: bez biletowej bariery, za to z udziałem zawodników, którzy potrafią rzucić bardzo daleko i pobiec bardzo szybko.

na podstawie: MOSiR Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (MOSiR Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.