Drogi, chodniki i pałac w Łopusznie zdominowały komisję przed sesją

FOT. Powiat Kielecki
Na komisji dróg nie było jednego tematu, który dałoby się odsunąć na później. Radni patrzyli jednocześnie na budżet, plan wieloletni i konkretne odcinki szos oraz chodników, które w gminach czekają na ruch. W tle pojawił się też Łopuszno i pałac w zabytkowym zespole, gdzie zwykła konserwacja przechodzi w sprawę powiatową. Tego dnia na stole leżały więc i asfalt, i historia.
- Radni sprawdzali budżet, WPF i listę drogowych potrzeb
- Łopuszno wróciło do rozmowy przez pałac i konserwatorski obowiązek
Radni sprawdzali budżet, WPF i listę drogowych potrzeb
Przed zbliżającą się sesją Rady Powiatu zebrała się Komisja Dróg, Komunikacji i Budownictwa. Obradom przewodniczył Andrzej Michalski, a w sali byli także członek Zarządu Powiatu Cezary Majcher, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Zbigniew Wróbel oraz radni Stefan Bąk, Bogdan Gierada, Andrzej Jarosiński, Paweł Brola, Anna Kosmala, Małgorzata Popiel, Alina Siwonia i Łukasz Woźniak.
Najpierw padły sprawy finansowe. Skarbnik Powiatu Edyta Drążkiewicz przedstawiła propozycje zmian w tegorocznym budżecie oraz w Wieloletniej Prognozie Finansowej Powiatu Kieleckiego. Dla mieszkańców to zwykle moment najważniejszy, bo od takich korekt zależy, czy na mapie inwestycji pojawią się nowe odcinki, czy raczej trzeba będzie zacisnąć plan i przesunąć część zadań na później.
Potem rozmowa zeszła już na konkrety terenowe. Radni dopytywali o inwestycje drogowe w gminach i zgłaszali własne propozycje remontów dróg oraz chodników.
Wśród tematów, które wybrzmiały najmocniej, były:
– planowane inwestycje drogowe w gminach,
– remonty nawierzchni,
– naprawy i przebudowy chodników,
– zmiany potrzebne w tegorocznym budżecie,
– korekty w wieloletnim planie finansowym powiatu.
Taki układ rozmowy pokazuje dobrze, jak działają powiatowe decyzje: najpierw liczby, potem lista miejsc, gdzie mieszkańcy na co dzień widzą dziury, zniszczone krawężniki albo brak bezpiecznego przejścia.
Łopuszno wróciło do rozmowy przez pałac i konserwatorski obowiązek
Drugim mocnym wątkiem był projekt pod nazwą „Zwiększenie potencjału kulturowego Powiatu Kieleckiego poprzez rewitalizację pałacu w Zabytkowym Zespole Pałacowym w Łopusznie”. Inwestycja ma być współfinansowana z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Świętokrzyskiego 2021–2027.
Radni rozmawiali o nim w kontekście obowiązku nałożonego przez konserwatora zabytków. Chodzi o utrzymanie obiektu we właściwym stanie technicznym, a więc o coś więcej niż kosmetyczny remont. W przypadku takiego miejsca każdy sezon zwłoki oznacza zwykle większe ryzyko dla substancji zabytkowej i większy koszt późniejszych napraw.
To właśnie dlatego sprawa pałacu w Łopusznie weszła na komisję razem z drogami. Powiat nie rozdziela tu wygodnie dwóch światów – infrastruktury i dziedzictwa. Jedno wymaga pieniędzy i organizacji, drugie także cierpliwości oraz pilnowania terminów, bo zabytek nie poczeka tak jak odcinek drogi wpisany do planu na później.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Kielecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Mieszkańcy ocenią warunki życia w Kielcach. Ankieta potrwa do 8 maja

Tymczasowe tablice w Kielcach trafiają nie tylko do sprzedawanych aut

Mistrzostwa Polski w fitness i kulturystyce trafiają do Kielc

Dym z dachu i ewakuacja - sala bankietowa w Krajnie Drugim stanęła w ogniu

W Kielcach ostrzegali przed przestępstwem, które przynosi gigantyczne zyski

Koszykarki, piłkarze i szczypiornistki wypełnią weekend na obiektach MOSiR

Kielecka policja rozliczyła pierwszy kwartał - kryminalni w centrum uwagi

Geofestiwal stawia na piątkę i przypomina geologiczną historię Kielc

Jutro wielki wyjazd Korony Kielce do Zabrza i walka o rekord na trybunach

Rynek zamieni się w punkt zdrowia. Badania i porady bez zapisów wracają do centrum

Kuźmińscy w Kielcach - kryminał, który celuje w ludzkie wybory

Kielce rozkładają weekend na teatry, koncerty i rodzinne atrakcje

Studenci przejmą Kielce na cały tydzień, a Juwenalia wracają w nowej formule

