Drogi, chodniki i pałac w Łopusznie zdominowały komisję przed sesją

2 min czytania
Drogi, chodniki i pałac w Łopusznie zdominowały komisję przed sesją

FOT. Powiat Kielecki

Na komisji dróg nie było jednego tematu, który dałoby się odsunąć na później. Radni patrzyli jednocześnie na budżet, plan wieloletni i konkretne odcinki szos oraz chodników, które w gminach czekają na ruch. W tle pojawił się też Łopuszno i pałac w zabytkowym zespole, gdzie zwykła konserwacja przechodzi w sprawę powiatową. Tego dnia na stole leżały więc i asfalt, i historia.

  • Radni sprawdzali budżet, WPF i listę drogowych potrzeb
  • Łopuszno wróciło do rozmowy przez pałac i konserwatorski obowiązek

Radni sprawdzali budżet, WPF i listę drogowych potrzeb

Przed zbliżającą się sesją Rady Powiatu zebrała się Komisja Dróg, Komunikacji i Budownictwa. Obradom przewodniczył Andrzej Michalski, a w sali byli także członek Zarządu Powiatu Cezary Majcher, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Zbigniew Wróbel oraz radni Stefan Bąk, Bogdan Gierada, Andrzej Jarosiński, Paweł Brola, Anna Kosmala, Małgorzata Popiel, Alina Siwonia i Łukasz Woźniak.

Najpierw padły sprawy finansowe. Skarbnik Powiatu Edyta Drążkiewicz przedstawiła propozycje zmian w tegorocznym budżecie oraz w Wieloletniej Prognozie Finansowej Powiatu Kieleckiego. Dla mieszkańców to zwykle moment najważniejszy, bo od takich korekt zależy, czy na mapie inwestycji pojawią się nowe odcinki, czy raczej trzeba będzie zacisnąć plan i przesunąć część zadań na później.

Potem rozmowa zeszła już na konkrety terenowe. Radni dopytywali o inwestycje drogowe w gminach i zgłaszali własne propozycje remontów dróg oraz chodników.

Wśród tematów, które wybrzmiały najmocniej, były:

– planowane inwestycje drogowe w gminach,
– remonty nawierzchni,
– naprawy i przebudowy chodników,
– zmiany potrzebne w tegorocznym budżecie,
– korekty w wieloletnim planie finansowym powiatu.

Taki układ rozmowy pokazuje dobrze, jak działają powiatowe decyzje: najpierw liczby, potem lista miejsc, gdzie mieszkańcy na co dzień widzą dziury, zniszczone krawężniki albo brak bezpiecznego przejścia.

Łopuszno wróciło do rozmowy przez pałac i konserwatorski obowiązek

Drugim mocnym wątkiem był projekt pod nazwą „Zwiększenie potencjału kulturowego Powiatu Kieleckiego poprzez rewitalizację pałacu w Zabytkowym Zespole Pałacowym w Łopusznie”. Inwestycja ma być współfinansowana z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Świętokrzyskiego 2021–2027.

Radni rozmawiali o nim w kontekście obowiązku nałożonego przez konserwatora zabytków. Chodzi o utrzymanie obiektu we właściwym stanie technicznym, a więc o coś więcej niż kosmetyczny remont. W przypadku takiego miejsca każdy sezon zwłoki oznacza zwykle większe ryzyko dla substancji zabytkowej i większy koszt późniejszych napraw.

To właśnie dlatego sprawa pałacu w Łopusznie weszła na komisję razem z drogami. Powiat nie rozdziela tu wygodnie dwóch światów – infrastruktury i dziedzictwa. Jedno wymaga pieniędzy i organizacji, drugie także cierpliwości oraz pilnowania terminów, bo zabytek nie poczeka tak jak odcinek drogi wpisany do planu na później.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.

Autor: krystian