Fałszywy mandat z mObywatela - 20-latka straciła oszczędności

Fałszywy mandat z mObywatela - 20-latka straciła oszczędności

20-letnia mieszkanka Kielc straciła pieniądze po kliknięciu w link z wiadomości SMS, który miał prowadzić do informacji o mandacie za rzekome przekroczenie prędkości. Oszuści przygotowali stronę łudząco podobną do banku i przejęli dane logowania do konta. Sprawą zajęła się Policja, a funkcjonariusze ponownie ostrzegają przed fałszywymi wiadomościami podszywającymi się pod instytucje.

Do kieleckich stróżów prawa zgłosiła się w poniedziałek młoda kobieta, która padła ofiarą internetowego oszustwa. Z relacji wynika, że w miniony czwartek na jej telefon przyszła wiadomość o rzekomym mandacie za przekroczenie prędkości, powiązanym z aplikacją mObywatel. W SMS-ie znajdował się link do sprawdzenia szczegółów i opłacenia należności.

Po kliknięciu w odnośnik 20-latka trafiła na stronę przypominającą serwis bankowy. Wpisała dane logowania, a to wystarczyło, by przestępcy uzyskali dostęp do jej konta i wypłacili pieniądze. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach podkreślają, że oszuści coraz częściej podszywają się pod instytucje państwowe, banki i firmy kurierskie, licząc na pośpiech i nieuwagę odbiorców.

Funkcjonariusze przypominają, by nie klikać w podejrzane linki przesyłane SMS-em lub przez komunikatory, dokładnie sprawdzać adresy stron i nie wpisywać danych do logowania ani kodów autoryzacyjnych na witrynach otwieranych z takich wiadomości. W razie wątpliwości bezpieczniej jest samodzielnie skontaktować się z bankiem lub instytucją, której dotyczy komunikat. Trzeba też korzystać z aktualnego oprogramowania antywirusowego i zabezpieczeń telefonu oraz komputera. Jeśli pojawia się podejrzenie oszustwa, policja zaleca natychmiastowy kontakt z bankiem i zgłoszenie sprawy mundurowym.

To kolejny przykład, jak szybko fałszywy SMS może zamienić zwykłą chwilę nieuwagi w realną stratę finansową.

na podstawie: Policja Kielce.