W Kielcach studenci medycyny ruszają z testami na HIV i rozmową bez tabu

W Kielcach studenci medycyny ruszają z testami na HIV i rozmową bez tabu

FOT. Urząd Miasta Kielce

W kieleckim autobusie i przy stacjonarnym stanowisku pojawi się tego dnia coś więcej niż ulotki i quizy. Studenci medycyny chcą mówić o HIV prosto, bez straszenia, za to z badaniem pod ręką i konkretną wiedzą. To akcja, która ma wyciągnąć temat z półmroku i przypomnieć, że szybka diagnoza naprawdę zmienia bieg sprawy. W tle stoją liczby, obok których trudno przejść obojętnie.

  • Tramwaj i autobus mają zamienić codzienną trasę w lekcję profilaktyki
  • Coraz więcej zakażeń sprawia, że temat nie może zostać zepchnięty na margines

Tramwaj i autobus mają zamienić codzienną trasę w lekcję profilaktyki

W środę 13 maja Kielce dołączą do ogólnopolskiej kampanii „Tramwaj zwany pożądaniem”, prowadzonej przez studentów medycyny z IFMSA Poland. W mieście pojawi się edukacyjny autobus, a wraz z nim rozmowy o HIV, bezpieczniejszych zachowaniach seksualnych i testowaniu, które wciąż zbyt często odkładane jest na później.

Zaplanowano dwa punkty kontaktu z akcją:

  • autobus linii 46 w godzinach 10.00–13.00,
  • stacjonarne stanowisko z szybkim testowaniem od 18.00.

Organizatorzy nie stawiają na alarm, tylko na rzeczową rozmowę. Na miejscu będzie można usłyszeć o profilaktyce, życiu z wirusem i zasadzie N=N, czyli o tym, że osoba regularnie przyjmująca leczenie nie przekazuje wirusa partnerowi ani partnerce. Pojawią się też gadżety, ulotki i quiz z nagrodami.

„Będziemy mówić o bezpieczniejszych zachowaniach seksualnych, o profilaktyce, życiu z wirusem” – zapowiada Wiktoria Krumpietz, koordynatorka kieleckiej akcji.

Ważny jest także prosty komunikat dla mieszkańców: test można zrobić bezpłatnie i anonimowo, a edukatorzy mają wskazać, gdzie szukać takiej możliwości. To szczególnie istotne dla osób, które nie miały wcześniej styczności z podobnymi akcjami i nie wiedzą, od czego zacząć.

Coraz więcej zakażeń sprawia, że temat nie może zostać zepchnięty na margines

Organizatorzy przypominają, że kampania nie jest jedynie jednorazową uliczną akcją. W tym roku obejmuje prawie 20 miast akademickich, a jej finansowanie pochodzi z grantu zdobytego w konkursie Pozytywnie Otwarci, ufundowanego przez Gilead Sciences Poland. W praktyce oznacza to szeroki zasięg i dotarcie do ludzi w miejscach, gdzie wiedza o profilaktyce bywa równie potrzebna jak sama możliwość zrobienia testu.

Agata Kądziela, koordynatorka krajowa „Tramwaju zwanego pożądaniem”, zwraca uwagę na niepokojące dane. Według niej w pierwszym kwartale tego roku odnotowano 630 nowych zakażeń, a zgłoszono też 50 przypadków AIDS. Podkreśla przy tym, że dostęp do skutecznego leczenia istnieje, ale sam nie wystarczy, jeśli ktoś nie wie o swoim zakażeniu.

„Chcielibyśmy też oddemonizować wirusa. Pokazać, że z HIV można żyć” – mówi Agata Kądziela.

W podobnym tonie wypowiada się Sławomir Roś z Gilead Sciences, który przypomina, że nowoczesne leczenie zmieniło bardzo wiele, ale zagrożenie nadal pozostaje realne tam, gdzie brakuje diagnozy.

„Nowoczesne leki sprawiły, że z HIV można normalnie żyć, ale wirus wciąż jest groźny, jeśli ktoś nie wie o swoim zakażeniu” – zaznacza.

Dla Kielc taka akcja to nie tylko kolejny punkt w miejskim kalendarzu. To także sygnał, że profilaktyka nie musi zaczynać się w gabinecie, ale może wejść do autobusu, na ulicę i do codziennego rytmu miasta.

na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.