Nad Andrzejówką dzieci świętowały inaczej. Piknik pokazał siłę rodzin

Nad Andrzejówką dzieci świętowały inaczej. Piknik pokazał siłę rodzin

Nad zalewem Andrzejówka w Chmielniku dzieci z rodzinnej pieczy zastępczej miały tego dnia swoje własne święto – bez pośpiechu, za to z hałasem śmiechu i zapachem grilla. Wśród animacji, pokazów strażackich i zabaw widać było coś więcej niż festyn: próbę zbudowania zwykłej, bezpiecznej codzienności wokół tych, którzy szczególnie jej potrzebują. Obok rodzin pojawili się przedstawiciele powiatu kieleckiego i instytucji wspierających pieczę, a rozmowy schodziły z oficjalnych tonów na sprawy naprawdę ważne. To właśnie taki rodzaj spotkania zostaje w pamięci dłużej niż kolorowe atrakcje.

  • Dzieci przejęły plan dnia nad zalewem
  • Rozmowy o pieczy zastępczej nie zostały na marginesie
  • Pierwszy taki piknik może zostać na dłużej

Dzieci przejęły plan dnia nad zalewem

Na brzegu Andrzejówki nie było miejsca na nudę. Dzieci brały udział w animacjach inspirowanych naturą, ruszały na spacer edukacyjny i z ciekawością zaglądały do sprzętu przygotowanego przez druhów z OSP Śladków Mały. Najwięcej emocji budziło lanie wody z węża strażackiego – prosta rzecz, a dla najmłodszych spora atrakcja i okazja do oswojenia się z pracą strażaków.

Nie zabrakło też zabawy, która od lat nie traci na sile. Przeciąganie liny rozgrzało uczestników i szybko zamieniło się w jedną z ulubionych konkurencji tego dnia. Potem przyszedł czas na strefę grillową i konkursy z nagrodami. Dla dzieci to był po prostu ruchliwy, pogodny dzień. Dla dorosłych – również sygnał, że wspólne zajęcia potrafią rozluźnić atmosferę i dać oddech rodzinom, które na co dzień mierzą się z dużą odpowiedzialnością.

Rozmowy o pieczy zastępczej nie zostały na marginesie

Wśród uczestników pojawili się przedstawiciele władz powiatu kieleckiego: wicestarosta Tomasz Dulny, członek zarządu Mariusz Ściana oraz dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Małgorzata Erlich‑Smurzyńska. Nie ograniczyli się do kurtuazyjnej obecności. Rozmawiali z rodzinami, pytali o codzienne potrzeby i słuchali tego, co w systemie pieczy zastępczej najtrudniejsze.

„Dzisiejszy piknik to nie tylko zabawa – to święto wspólnoty” – mówił wicestarosta Tomasz Dulny.

Podkreślał też znaczenie ludzi, którzy otwierają domy i biorą na siebie opiekę nad dziećmi potrzebującymi bezpieczeństwa, stabilności i ciepła. Z kolei Mariusz Ściana zwracał uwagę, że największą siłę daje współpraca instytucji i rodzin. W jego ocenie takie spotkania pokazują, ile znaczy wspólny czas, rozmowa i aktywność, która buduje więzi zamiast je rozsadzać.

„Każde dziecko zasługuje na radość, poczucie bezpieczeństwa i możliwość beztroskiej zabawy” – zaznaczył Mariusz Ściana.

Pierwszy taki piknik może zostać na dłużej

To był pierwszy Piknik z okazji Dnia Dziecka zorganizowany nad Andrzejówką. Za inicjatywą stanęło Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kielcach wspólnie z Chmielnickim Centrum Kultury. Sama formuła wydarzenia nie była przypadkowa. Łączyła wypoczynek, integrację i zwykłą obecność obok rodzin zastępczych, które każdego dnia wykonują wymagającą, często niedocenianą pracę.

Wydarzenie miało więc wymiar szerszy niż jednorazowa zabawa. Stało się czytelnym sygnałem wsparcia dla systemu pieczy zastępczej i dla osób, które go tworzą od środka. Tego typu spotkania nie rozwiązują wszystkich problemów, ale pomagają budować relacje, które później procentują w codziennym kontakcie z instytucjami. A dla dzieci najważniejsze bywa właśnie to, że ktoś chce z nimi pobyć bez pośpiechu, z uwagą i życzliwością.

na podstawie: Powiat Kielecki.