W sklepie nie wolno samowolnie otwierać folii. To nadal własność sprzedawcy

Przy półce łatwo o odruch: wziąć pudełko do ręki, odchylić wieczko, sprawdzić zawartość. Powiatowy Rzecznik Konsumentów przypomina jednak, że taki gest ma swoją granicę. Dopóki produkt nie został opłacony, należy do sklepu, a nie do klienta. I właśnie tam zaczyna się spór, który wcale nie jest błahy.
- Granica kończy się tam, gdzie zaczyna się cudza własność
- Oglądać można, ale bez naruszania opakowania i higieny
- Gdzie szukać potwierdzenia zasad
Granica kończy się tam, gdzie zaczyna się cudza własność
Rzecznik wyjaśnia jasno: zaplombowanego opakowania nie wolno otwierać na własną rękę. Nie można zrywać folii, odklejać zabezpieczeń ani rozszczelniać pudełka tylko po to, by zajrzeć do środka. Jeśli klient chce dokładnie obejrzeć towar, powinien najpierw poprosić o zgodę albo zwrócić się do pracownika sklepu.
To ważne zwłaszcza tam, gdzie produkt jest droższy, delikatny albo sprzedawany w estetycznym, zabezpieczonym opakowaniu. W takim przypadku samodzielne rozpakowanie może skończyć się nie tylko odmową zakupu, lecz także odpowiedzialnością za uszkodzenie towaru.
Oglądać można, ale bez naruszania opakowania i higieny
Prawo konsumenta do sprawdzenia cech produktu nie znika przy kasie. Trzeba je jednak realizować rozsądnie, bez niszczenia opakowania i bez łamania zasad higieny. Właśnie dlatego sklepy często wyznaczają własne sposoby prezentacji towaru: wystawiają testery, egzemplarze pokazowe albo pozwalają na obejrzenie produktu z pomocą obsługi.
„Sklepy często dają taką możliwość i zapewniają testery, produkty wystawowe” – wyjaśnia Powiatowy Rzecznik Konsumentów.
Jeśli więc ktoś ma wątpliwość, czy zawartość pudełka rzeczywiście odpowiada temu, co widać na etykiecie, najbezpieczniej najpierw zapytać. To oszczędza kłopotów i klientowi, i sprzedawcy.
Gdzie szukać potwierdzenia zasad
Dodatkowe wyjaśnienia publikuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. To właśnie tam można sprawdzić, jak prawo traktuje oglądanie towaru przed zakupem i gdzie przebiega granica między zwykłym sprawdzeniem produktu a naruszeniem własności sklepu.
W praktyce sprawa jest prosta: obejrzeć można, ale nie wolno działać samowolnie. A gdy towar wymaga dokładniejszego sprawdzenia, najrozsądniej sięgnąć po pomoc sprzedawcy, zamiast rozrywać opakowanie na własną rękę.
na podstawie: Powiat Kielecki.
Ostatnie Artykuły

Trzy zmiany na drogach regionu. Ruch wahadłowy przy S74 i DK73

Pacyfikacja Michniowa wciąż przypomina o cenie odwetu za pomoc partyzantom

Policjanci uratowali 41-latka na dachu domu. Rozmowa zapobiegła tragedii

Blisko 80 gramów mefedronu. Policja zatrzymała 28-latka w Kielcach

Planszówki wróciły do Kielc - przy stołach było miejsce i dla strategów, i dla rodzin

Miał 17 lat i hulajnogę. Ucieczka przed policją skończy się w sądzie

IMGW ostrzega przed ulewami i burzami. Możliwe opady do 80 mm

FC MKS mistrzem Ligi Trójek ZDZ. W Kielcach nagrodzono najlepszych

PESEL ze statusem UKR wymaga potwierdzenia. Bez paszportu status się zmieni

Kto zasłużył na wyróżnienie? Powiat Kielecki czeka na kandydatury

Kryte pływalnie MOSiR w Kielcach z ofertą na wakacyjny wypoczynek

Sześć turnusów i wakacje pełne sportu. MOSiR przygotował program dla dzieci

Policja z Kielc świętuje w Chęcinach. Będzie apel i rodzinny piknik

Rynek pełen muzyki. Przed Kielcami kolejne koncerty Wiatraczka
Przydatne dane teleadresowe
- Środowiskowy Dom Samopomocy Typu B w Kielcach - kontakt, godziny i zakres pomocy
- Miejska Biblioteka Publiczna im. Jerzego Pilcha w Kielcach - kontakt, filie, karta biblioteczna
- Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach - kontakt, godziny, adres
- Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach - kontakt, wydziały, dostępność
- Prokuratura Okręgowa w Kielcach - kontakt, godziny przyjęć, zawiadomienie o przestępstwie
- Szkolne Schronisko Młodzieżowe nr 1 w Kielcach - noclegi, kontakt i dojazd
