Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Upał nie zatrzymał Święta Kielc. Sobota przyniosła muzykę, tłumy i nocne granie

Upał nie zatrzymał Święta Kielc. Sobota przyniosła muzykę, tłumy i nocne granie

Na kieleckich ulicach termometry pokazały ponad 30 stopni, ale sobotnie Święto Kielc ani na chwilę nie zwolniło tempa. W centrum, parkach i na placach ludzie szukali cienia, kurtyn wodnych i zimnych napojów, a program wypełniły koncerty, teatr, warsztaty i rodzinne atrakcje. Największy ruch pojawił się wieczorem, gdy scena główna i park przyciągnęły tłumy spragnione muzyki po długim, gorącym dniu. To była sobota, w której upał nie odsunął zabawy na drugi plan.

  • Scena główna i park przyciągnęły największe tłumy
  • Warsztaty, komiksy i różany ogród dawały oddech od żaru
  • Niedziela z kolejnym planem i miejscami na chwilę wytchnienia

Scena główna i park przyciągnęły największe tłumy

Sobota rozpoczęła się od barwnego korowodu Kieleckiego Teatru Tańca, który przeszedł przez miasto w kostiumach i od razu nadał całemu dniu festiwalowy rytm. Na scenie głównej trwał finał Ogólnopolskiego Festiwalu „Scena dla Ciebie”, a wieczorem publiczność rozgrzała Viola Dzigman z zespołem. Kulminacją programu był koncert Natalii Szroeder, który zamknął część wydarzeń na głównej scenie.

W parku również nie brakowało powodów, by zatrzymać się na dłużej. Najmłodsi oglądali spektakl Teatru „Kubuś” i korzystali z żeglarskich atrakcji na stawie. Wieczorem teren wypełnił koncert Dżemu, a noc zakończyła taneczna zabawa z zespołem K2. Taki układ programu pokazał, że organizatorzy postawili tego dnia zarówno na duże nazwiska, jak i na rodzinne formy spędzania czasu.

Warsztaty, komiksy i różany ogród dawały oddech od żaru

Nie tylko koncerty trzymały ludzi w ruchu. Dzieci brały udział w warsztatach, malowały torby i próbowały chodzić na szczudłach, a w miejskim salonie czekała strefa odpoczynku z opowieściami o pisarzach związanych z regionem. Dla osób poruszających się po mieście ważny był też darmowy serwis rowerowy, bo przy takich temperaturach każda szybka pomoc techniczna miała znaczenie.

Sporo działo się również poza centrum wydarzeń głównych. Ogród Botaniczny zaprosił na bezpłatny wstęp, spacery z przewodnikiem i VII Kieleckie Święto Róż. W Bazie Zbożowej uwagę przyciągały Prezentacje Komiksowe, plenerowy wypał ceramiki metodą Raku, koncerty, w tym RapBaza, oraz nocny Soundhealing. Na ul. Sienkiewicza trwał tradycyjny jarmark, a przed pomnikiem Sienkiewicza działała strefa bezpieczeństwa Volvo.

Niedziela z kolejnym planem i miejscami na chwilę wytchnienia

Po tak intensywnej sobocie organizatorzy przypomnieli, że świętowanie trwa dalej, a w niedzielę znów trzeba będzie liczyć się z wysoką temperaturą. Warto więc mieć przy sobie wodę, nakrycie głowy i zaplanować przerwy, bo w centrum działały kurtyny wodne i pitniki, które mogły odciążyć spacerujących między punktami programu.

Otwarte miały być także miejskie instytucje, które dawały możliwość schowania się przed słońcem i spokojnego spędzenia części dnia:

• Kieleckie Centrum Kultury – wejście od ul. Winnickiej, godz. 12.00–20.00
• Muzeum Zabawek i Zabawy – godz. 9.00–17.00
• Biuro Wystaw Artystycznych – godz. 11.00–18.00
• Dom Środowisk Twórczych Pałacyk Zielińskiego – dostępny ogród i hol, godz. 9.00–20.00
• Wzgórze Zamkowe, czyli Instytut Dizajnu i OMPiO – godz. 9.00–17.00
• Muzeum Historii Kielc – godz. 9.00–16.00

Program niedzielny miał być prowadzony godzinę po godzinie na oficjalnej stronie wydarzenia, ale już sobota pokazała, że Święto Kielc potrafi połączyć miejską energię z miejscami, w których można złapać choć odrobinę oddechu.

na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach.