354 więźniów odzyskało wolność. Kielczanie przypomnieli akcję „Szarego”

354 więźniów odzyskało wolność. Kielczanie przypomnieli akcję „Szarego”

Na dziedzińcu Wzgórza Zamkowego pojawili się uczestnicy uroczystości, by oddać hołd ludziom, którzy w powojennych realiach podjęli ryzykowną próbę odbicia więźniów. Wśród obecnych była Teresa Heda-Snopkiewicz, córka dowódcy akcji. Rocznica stała się także okazją do przypomnienia historii Antoniego Hedy „Szarego” – żołnierza, który po wojnie zapłacił wysoką cenę za działalność niepodległościową.

  • Nocny szturm doprowadził do uwolnienia setek więźniów
  • Antoni Heda „Szary” miał za sobą lata walki i konspiracji
  • Po odbiciu więzienia rozpoczęły się lata represji

Nocny szturm doprowadził do uwolnienia setek więźniów

Rozbicie kieleckiego więzienia przeprowadzono w nocy z 4 na 5 sierpnia 1945 roku. Zgrupowaniem liczącym ponad 200 partyzantów dowodził Antoni Heda „Szary”. W działaniach uczestniczyli również żołnierze z rejonu radomskiego pod komendą porucznika Stefana Bembińskiego „Haranasia” i porucznika Henryka Podkowińskiego „Ostrolota”.

W więzieniu przetrzymywano 479 osób. Po zakończeniu akcji na wolność wyszły 354 osoby. To oznacza, że uwolniono większość osadzonych, choć nie wszystkich przebywających wówczas za murami.

Przed atakiem partyzanci opanowali pocztę przy ulicy Sienkiewicza i zablokowali ważniejsze siedziby aparatu represji. W Kielcach stacjonowały wówczas między innymi oddziały wojska, Armii Czerwonej i 8. specjalnego pułku Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a także garnizony Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej. Mimo tego przeprowadzono skuteczny szturm na budynki więzienne.

Podczas uroczystości Teresa Heda-Snopkiewicz wspominała swojego ojca, który został ranny w trakcie akcji.

Jest mi bardzo miło, że mogłam przyjechać na te uroczystości, aby złożyć hołd tym, którzy w nieludzkich czasach walczyli o wolność i rozbijali to więzienie. Mój ojciec został wtedy ranny i niemal stracił nogę, jednak cudem ocalał i mógł chodzić, mimo że później mierzył się z różnymi konsekwencjami.

Antoni Heda „Szary” miał za sobą lata walki i konspiracji

Antoni Heda urodził się w 1916 roku w rodzinie chłopskiej. Ukończył Państwową Średnią Szkołę Techniczną w Radomiu , pracował w fabryce zbrojeniowej w Starachowicach i odbył służbę wojskową.

We wrześniu 1939 roku, jako plutonowy podchorąży, bronił zakładu pracy. Po zajęciu Starachowic przez Niemców dołączył do 51. pułku piechoty 12. Dywizji Piechoty. Od lutego 1940 roku działał w Związku Walki Zbrojnej i dowodził placówką w Obwodzie Iłża.

W lipcu tego samego roku został aresztowany przez NKWD podczas próby przekroczenia granicy niemiecko-sowieckiej. Trafił do twierdzy brzeskiej i usłyszał wyrok 12 lat łagrów. Zesłania na Syberię uniknął po niemieckim ataku na Związek Sowiecki, ale został osadzony przez Niemców w obozie dla jeńców sowieckich. Uciekł w grudniu 1941 roku i wrócił w okolice Iłży, gdzie ponownie zaangażował się w konspirację.

Od połowy 1942 roku był komendantem Podobwodu Iłża Armii Krajowej. Współpracował ze zgrupowaniem majora Jana Piwnika „Ponurego”. 6 sierpnia 1943 roku zdobył więzienie w Starachowicach, uwalniając około 80 osób. Później dowodzony przez niego oddział prowadził działania przeciwko Niemcom. W nocy z 5 na 6 czerwca 1944 roku partyzanci opanowali Końskie i uwolnili 70 osadzonych.

W czasie akcji „Burza” Heda dowodził II batalionem 3. pułku piechoty 2. Dywizji Piechoty Legionów Armii Krajowej. 8 października objął dowództwo pułku. Po rozwiązaniu AK i zakończeniu wojny rozważał ujawnienie swojego oddziału przed władzami komunistycznymi. Ostatecznie stanął na czele zgrupowania, które zaatakowało więzienie w Kielcach.

Po odbiciu więzienia rozpoczęły się lata represji

Po akcji Antoni Heda ukrywał się, a następnie mieszkał i pracował w różnych miejscach Polski. 27 lipca 1948 roku Urząd Bezpieczeństwa aresztował go w Gdyni. 4 stycznia 1950 roku Wojskowy Sąd Rejonowy w Kielcach skazał go na karę śmierci. Wyrok zamieniono później na dożywotnie pozbawienie wolności.

Na wolność wyszedł w 1956 roku. W kolejnych latach działał w środowisku byłych żołnierzy Armii Krajowej, współpracował z ugrupowaniami opozycyjnymi i NSZZ „Solidarność”. W czasie stanu wojennego był internowany. Po 1989 roku angażował się w działalność kombatancką i polityczną.

Za zasługi otrzymał między innymi Krzyż Srebrny Orderu Wojennego Virtuti Militari oraz kilkukrotnie Krzyż Walecznych. W 2006 roku awansowano go do stopnia generała brygady. Zmarł w 2008 roku. Aby przypomnieć pełny wymiar kieleckiej akcji, podczas obchodów przywoływano zarówno liczbę uwolnionych więźniów, jak i późniejsze represje, które dotknęły jej dowódcę.

na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach.