Sylwester z promilami - zatrzymania kierowców w Podzamczu i Mniów

Radiowóz podjął pościg za volkswagenem, który skręcił w drogę leśną i nie zatrzymał się na sygnały policji - po około 2 km zatrzymano 34-latka z dwoma zakazami i 0,2 promila. Kilkanaście minut wcześniej w gminie Mniów inny użytkownik drogi ujął kobietę, której badanie wykazało blisko 3 promile.
Chęcińscy policjanci patrolujący Podzamcze zwrócili uwagę na osobowego volkswagena, którego kierujący na widok radiowozu nagle skręcił w drogę leśną. Funkcjonariusze nadali sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania, które zostały zignorowane. Po trwającym około 2 kilometrów pościgu policja zatrzymała pojazd. Za kierownicą siedział 34-letni kielczanin. Badanie stanu trzeźwości wykazało 0,2 promila alkoholu, a kontrola ujawniła dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. Mężczyzna ma odpowiadać m.in. za kierowanie pojazdem znajdując się w stanie po użyciu alkoholu, niestosowanie się do orzeczonych środków karnych oraz niedostosowanie się do polecenia zatrzymania pojazdu - grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
W drugim zdarzeniu, kilkanaście minut po godzinie 15, w gminie Mniów inny uczestnik ruchu drogowego ujął kierującą i powiadomił dyżurnego kieleckiej komendy. Badanie stanu trzeźwości kobiety wskazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie. 30-letnia mieszkanka powiatu została zatrzymana i będzie odpowiadać przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości - kodeks karny przewiduje za to karę do 2 lat pozbawienia wolności.
Informacje o obu zdarzeniach przekazała Komenda Miejska Policji w Kielcach.
na podstawie: KMP w Kielcach.
Autor: krystian

