Rusza budowa pięciokilometrowego odcinka S74 – tunele, dwa węzły i przebudowa Bocianek

FOT. Świętokrzyski Urząd Wojewódzki w Kielcach
W Kielcach rozpoczęły się przygotowania do dużej drogowej inwestycji, która ma zmienić sposób, w jaki miasto łączy się z głównymi trasami kraju. Prace obejmą tunele, wiadukty i nowe węzły, a inwestorzy zapowiadają, że priorytetem będzie płynność ruchu i ochrona środowiska. W tle są liczne obietnice skrócenia czasu przejazdu i ułatwienia dojazdów do autostrad.
- S74 zaczyna się materializować – co powstanie na odcinku
- Krótsze połączenia i alternatywy – co to oznacza dla kierowców w Kielcach
S74 zaczyna się materializować – co powstanie na odcinku
Na pięciokilometrowym odcinku drogi ekspresowej powstaną elementy, które mają zmienić zarówno tranzyt, jak i codzienne dojazdy:
- dwa nowe węzły drogowe: Kielce Herby i Kielce Skrzetle,
- przebudowa istniejącego węzła Bocianek,
- dwa tunele oraz wiadukty,
- przejścia dla pieszych i rowerzystów,
- urządzenia chroniące środowisko oraz inne elementy infrastruktury drogowej.
Wojewoda podsumował skalę przedsięwzięcia jako oczekiwaną i istotną dla regionu:
“To długo wyczekiwana inwestycja zarówno przez mieszkańców, jak również przez środowisko transportowe i przedsiębiorców. To inwestycja potężna, służąca przede wszystkim bezpieczeństwu, warta około miliard złotych” — wojewoda
W projekcie zapowiedziano też etapowanie prac tak, by minimalizować utrudnienia dla dojazdów do miejsc pracy i instytucji. W pierwszej kolejności mają powstać równoległe drogi alternatywne, a następnie będzie budowany główny ciąg trasy.
Krótsze połączenia i alternatywy – co to oznacza dla kierowców w Kielcach
Inwestycja ma poprawić dostęp z miasta do krajowej trasy S7 łączącej Warszawę i Kraków oraz usprawnić dojazd do węzłów autostradowych w rejonie Łodzi i przejść granicznych w województwie podkarpackim. Jak zapowiedziano, ruch tranzytowy będzie prowadzony w wykopie i tunelach, podczas gdy życie lokalne ma pozostać na dotychczasowym poziomie.
Dyrektor kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Piotr Krampikowski, wyjaśnił termin przekazania placu budowy:
“Rozpoczynamy inwestycję jak najszybciej. Myślę, że w ciągu 30 dni przekażemy plac budowy wykonawcy, który rozpocznie prace przygotowawcze” — Piotr Krampikowski
Dziś odcinek między węzłem Kielce Zachód a węzłem Bocianek potrafi być przejeżdżany nawet w czasie około pół godziny; po zakończeniu prac przejazd ma zająć już tylko kilka minut. Politycy i przedstawiciele rządu wskazywali też na efekt rozwojowy inwestycji dla regionu — pojawiły się głosy o dobrej współpracy z Generalną Dyrekcją i korektach w dokumentacji projektowej, które mają usprawnić funkcjonowanie trasy.
Dla kierowców i mieszkańców ważne informacje praktyczne:
- równoległe drogi alternatywne powstaną przed uruchomieniem głównych robót, aby ograniczyć utrudnienia,
- inwestycja jest przygotowywana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad i wkrótce nastąpi przekazanie placu budowy wykonawcy,
- po oddaniu odcinka do ruchu podróż między kluczowymi węzłami ma znacząco się skrócić.
Prace zapowiedziano jako skomplikowane technicznie i kosztowne, ale też jako odpowiedź na potrzeby bezpieczeństwa i sprawniejszej komunikacji w regionie. Dla mieszkańców oznacza to początek długo oczekiwanych zmian – z jednym zastrzeżeniem, że przez czas budowy mogą pojawić się tymczasowe organizacje ruchu i utrudnienia, które będą stopniowo eliminowane wraz z postępem robót.
na podstawie: Urząd Wojewódzki w Kielcach.
Autor: krystian
