Koniec gry w Kielcach - służby przejęły lokal z nielegalnymi automatami

1 min czytania
Koniec gry w Kielcach - służby przejęły lokal z nielegalnymi automatami

FOT. Policja Kielce

Kieleccy policjanci i funkcjonariusze Świętokrzyskiego Urzędu Celno-Skarbowego weszli do jednego z punktów w mieście i trafili na nielegalne gry hazardowe. Na miejscu zabezpieczyli 5 automatów oraz blisko 5300 złotych w gotówce. Właścicielowi lokalu grozi teraz do 3 lat więzienia.

W akcję zaangażowali się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą kieleckiej komendy, którzy na co dzień uderzają w proceder narażający Skarb Państwa na straty. Obok nich działali inspektorzy Świętokrzyskiego Urzędu Celno-Skarbowego, a wspólna kontrola szybko pokazała, że „salon” gier nie miał nic wspólnego z legalną działalnością.

Na początku wyglądało to na rutynową interwencję, ale służby błyskawicznie potwierdziły, że w lokalu prowadzono nielegalne gry. Zabezpieczone automaty i gotówka stały się dowodem w sprawie, która uderza nie tylko w organizatorów, ale też w interes finansowy państwa.

Za organizowanie nielegalnych gier hazardowych oraz unikanie opodatkowania grozi kara do 3 lat więzienia. To pokazuje, że taki biznes może zniknąć w jednej chwili, kiedy policja i celnicy wchodzą razem do gry - i właśnie wtedy kończy się pozornie łatwy zarobek, a zaczynają się poważne konsekwencje.

na podstawie: Policja Kielce.

Autor: krystian