Młodzi pływacy rozgrzali Jurajską. Turniej Pięciu Pływalni nabiera tempa

2 min czytania
Młodzi pływacy rozgrzali Jurajską. Turniej Pięciu Pływalni nabiera tempa

FOT. MOSiR Kielce

Na pływalni Jurajska na Ślichowicach zrobiło się ciasno od sportowych emocji, choć w wodzie każdy walczył już tylko sam ze sobą i z zegarem. Około 50 osób przez godzinę szukało granicy własnej wytrzymałości, a wyniki z tych startów zaczynają układać się w ciekawą klasyfikację całego cyklu. Kielce dostały turniej, który nie opiera się na jednej błyskotliwej próbie, lecz na konsekwencji i regularności.

  • Na Jurajskiej padły wyniki, które pokazują tempo całego cyklu
  • Zbieranie metrów na pięciu pływalniach ma wyłonić najlepszych

Na Jurajskiej padły wyniki, które pokazują tempo całego cyklu

Drugie zawody z cyklu Turniej Pięciu Pływalni odbyły się właśnie na Jurajskiej, a organizatorzy z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach znów mogli zobaczyć, że pomysł trafił w sportowy apetyt mieszkańców. Uczestnicy mieli dokładnie godzinę, by przepłynąć jak najdłuższy dystans, więc o wyniku decydowały nie tylko umiejętności, ale też rozsądne rozłożenie sił.

W kategorii open najlepiej poradził sobie 15-letni Bartosz Kowalczyk, który zakończył godzinny wysiłek z wynikiem 4900 metrów. Tuż za nim znalazł się jego rówieśnik Aleksander Zagniński – 4300 metrów, a trzecie miejsce zajął 14-letni Ignacy Szewczyk, który przepłynął 4170 metrów.

W rywalizacji kobiet najwyżej sklasyfikowano Natalię Olszewską, również 15-latkę, z wynikiem 3950 metrów. Drugie miejsce zajęła 18-letnia Karolina Sell – 3750 metrów, a trzecia była 17-letnia Marta Jamioł, która uzyskała 3550 metrów. To właśnie takie rezultaty pokazują, że turniej nie jest jednorazowym sprawdzianem, tylko serią startów, w których liczy się każdy metr.

Zbieranie metrów na pięciu pływalniach ma wyłonić najlepszych

Cykl obejmuje pięć obiektów, a wyniki osiągane podczas kolejnych etapów są sumowane. To oznacza, że pojedynczy występ może dać dobry impuls, ale o końcowym układzie tabeli zadecyduje dopiero powtarzalność formy na różnych basenach. Dla zawodników to szansa, by sprawdzić się w kilku miejscach i w różnych warunkach, a dla kibiców – okazja, by śledzić rywalizację rozciągniętą na kilka miesięcy.

Za uczestnikami są już starty na pływalniach Orka i Jurajska. Przed nimi jeszcze trzy odsłony cyklu:

  • 19 kwietnia – pływalnia Mors, ul. Marszałkowska 96
  • 10 maja – pływalnia Delfin, ul. Krakowska 2
  • 14 czerwca – pływalnia Foka, osiedle Barwinek

MOSiR Kielce wprowadził ten turniej do sportowego kalendarza jako nową propozycję dla pływaków w różnym wieku. Frekwencja pokazuje, że pomysł się przyjął, a rywalizacja na kolejnych basenach może jeszcze mocno zmienić układ sił przed finałowym zliczeniem metrów.

na podstawie: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kielcach.

Autor: krystian