Wiersze wróciły do Chmielnika i zamieniły spotkanie w czułe wspomnienie poetki

3 min czytania
Wiersze wróciły do Chmielnika i zamieniły spotkanie w czułe wspomnienie poetki

W sali Metro Chmielnik poezja nie brzmiała jak szkolny obowiązek, tylko jak powrót do kogoś bliskiego. Tego dnia wybrzmiały wiersze Magdaleny Kwaśniewskiej-Tracz, a wraz z nimi wróciła pamięć o autorce, która przez lata pisała do szuflady i dopiero po śmierci odsłoniła swój pełny literacki ślad. W tle była wdzięczność, trochę nostalgii i bardzo dużo uważności.

  • Poezja, która wróciła do rodzinnego miasta
  • Uczniowie PZS w Chmielniku wnieśli na scenę młodszy głos pamięci
  • Rodzina, seniorzy i goście słuchali już nie tylko wierszy

Poezja, która wróciła do rodzinnego miasta

Podczas spotkania 20 marca 2026 roku, zorganizowanego z okazji Światowego Dnia Poezji, Chmielnik oddał hołd Magdalenie Kwaśniewskiej-Tracz – rodowitej chmielniczance, która po latach wróciła do rodzinnego miasta i spędziła tu ostatni etap życia. Jej dorobek nie zniknął wraz z autorką. Został zamknięty w tomiku „Sercem pisane”, wydanym już pośmiertnie i wypełnionym niepublikowanymi wcześniej utworami.

Ten zbiór ma znaczenie większe niż tylko literackie. Obok wierszy znalazły się w nim także wspomnienia związane z czasami II wojny światowej, zapisane na podstawie relacji rodziców i starszego pokolenia. Dzięki temu książka stała się nie tylko pamiątką po poetce, ale też fragmentem rodzinnej i miejscowej pamięci, która zwykle nie trafia do oficjalnych kronik, a mimo to buduje tożsamość miejsca.

Uczniowie PZS w Chmielniku wnieśli na scenę młodszy głos pamięci

Szczególną uwagę przyciągnęli uczniowie Powiatowego Zespołu Szkół w Chmielniku, którzy przygotowali część artystyczną. Młodzież sięgnęła po wybrane utwory poetki i zaprezentowała je z wyczuciem, bez sztucznego patosu, za to z wyraźnym skupieniem na emocjach i znaczeniu słów.

Przygotowania nie ograniczały się do samej recytacji. Uczniowie poznawali biografię autorki oraz historyczne tło jej twórczości, dzięki czemu występ stał się czymś więcej niż szkolną prezentacją. Dla nich była to lekcja interpretacji, ale też spotkanie z człowiekiem, którego życie i doświadczenia odcisnęły się w wersach. Publiczność przyjęła ten fragment wydarzenia bardzo ciepło, a młodzi wykonawcy stali się naturalnym pomostem między pamięcią o poetce a współczesnym odbiorcą jej tekstów.

Rodzina, seniorzy i goście słuchali już nie tylko wierszy

W wydarzeniu uczestniczyli najbliżsi poetki, przedstawiciele lokalnych władz, członkowie Klubu Seniora w Chmielniku oraz znajomi i osoby życzliwe jej twórczości. Zebrani słuchali nie tylko poezji, ale też osobistych wspomnień, rodzinnych opowieści i drobnych anegdot, które pozwalały zobaczyć Magdalenę Kwaśniewską-Tracz nie jako odległą autorkę, lecz jako człowieka mocno zakorzenionego w miejscu, z którego wyszła i do którego wróciła.

Całe spotkanie miało ciepły, ale też wyraźnie nostalgiczny ton. Nie było w nim pośpiechu ani formalnego dystansu. Zamiast tego pojawiło się coś rzadkiego – wspólne zatrzymanie nad czyimś życiem i twórczością. Tego typu wydarzenia w małych miastach mają szczególną wartość: pozwalają nie tylko przypomnieć nazwisko, ale też odzyskać historię, która mogłaby łatwo zniknąć wraz z odejściem jej bohaterki.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.

Autor: krystian