W Rakowie palmy wielkanocne znów podzieliły jury po długich naradach

W Rakowie przed Wielkanocą nie zabrakło kolorów, bibuły i cierpliwej pracy wielu rąk. Do XV Gminnego Konkursu Palm Wielkanocnych trafiło dziesięć prac przygotowanych przez placówki oświatowe i świetlice z gminy. Rywalizacja okazała się spokojna tylko z pozoru, bo każda palma miała własny charakter, a wybór najlepszej przeciągnął się na długie narady. To właśnie takie wydarzenia najmocniej przypominają, że świąteczne tradycje wciąż żyją tam, gdzie dzieci i opiekunowie robią je razem.
- Dziesięć palm i jeden trudny wybór
- Na podium znalazły się trzy placówki, ale wyróżniono wszystkich uczestników
Dziesięć palm i jeden trudny wybór
Konkurs zorganizowali wójt gminy Raków Damian Szpak oraz proboszcz parafii Raków ks. Paweł Mackiewicz. W wydarzeniu wzięły udział placówki z całej gminy, a same palmy przyciągały uwagę pomysłowością, starannością i bogactwem zdobień. To nie był pokaz jednej szkolnej pracowni, ale przegląd różnych sposobów myślenia o wielkanocnym zwyczaju, który od lat buduje przedświąteczny rytm w miejscowościach gminy.
W skład jury weszli przedstawiciele powiatu kieleckiego – członek Zarządu Powiatu Mariusz Ściana oraz radna Rady Powiatu w Kielcach Renata Łoboda. Ich zadanie nie należało do łatwych, bo przy tak dopracowanych pracach każda decyzja oznaczała rezygnację z czegoś równie dopracowanego. Z perspektywy uczestników liczył się jednak nie tylko wynik, ale też sam udział i możliwość pokazania, że tradycja wielkanocna nadal potrafi jednoczyć różne środowiska.
Na podium znalazły się trzy placówki, ale wyróżniono wszystkich uczestników
Po naradach ogłoszono werdykt i wskazano trzy najwyżej ocenione palmy:
- 1. miejsce – Przedszkole Gminne w Rakowie
- 2. miejsce – Szkoła Podstawowa w Szumsku
- 3. miejsce – świetlica w Życinach
Najwyższe lokaty trafiły więc do najmłodszych i do tych, którzy na co dzień pracują z dziećmi oraz młodzieżą. To ważny sygnał, bo właśnie tam najłatwiej przekazać zwyczaj dalej – nie jako szkolny obowiązek, ale jako wspólne zajęcie, które zostaje w pamięci na dłużej niż jeden świąteczny tydzień.
Organizatorzy podziękowali wszystkim uczestnikom za wkład w podtrzymywanie wielkanocnej tradycji. W Rakowie taki konkurs nie jest tylko dekoracyjnym dodatkiem do kalendarza. To także znak, że ręcznie robione palmy nadal mają swoje miejsce obok nowoczesnych szkolnych zajęć, a przedświąteczne przygotowania potrafią łączyć pokolenia bez wielkich słów i bez pośpiechu.
na podstawie: Powiat Kielecki.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Park kulturowy w Ćmielowie zostaje na mapie po prawomocnym wyroku NSA

Dawne archiwum przy Warszawskiej 17 czeka na nowy pomysł, a Kielce chcą go usłyszeć

Czwartoklasiści wskoczą do wody w Mistrzostwach Kielc na Barwinku

W kieleckiej komendzie odłożono służbę - padły mocne słowa

Łysa Góra, czarownice i szyfrówki - dzieci odkryły legendy regionu

W Rakowie wielkie pisanki połączyły dzieci, seniorów i władze przy jednym stole

Wiosenne Przebudzenie w Kielcach - seniorzy znaleźli energię na nowo

Walkman, kasety i Barbie wracają do muzeum – lata 90. znów żyją

Pływacki remis w Kielcach, ale medalowo błysnęła jedna szkoła

RUSHH Kielce zdominował świętokrzyski ring, a Żytnia znów żyła boksem

Młodzieżowy DKK w Kielcach rozmawiał o bliskości, która nie daje spokoju

Rushh Kielce wyrwał zwycięstwo w końcówce, a na Żytnią przyjechał Andrzej Gołota

Mediateka zamieniła się w scenę. Pierwszaki zrobiły teatr po swojemu

