Zaskrońce wróciły do lasów i łatwo pomylić je z groźniejszym wężem

Zaskrońce wróciły do lasów i łatwo pomylić je z groźniejszym wężem

FOT. Starostwo Powiatowe w Kielcach

Wiosenny spacer po lesie może dziś skończyć się niespodzianką – na ścieżce, w słońcu, nieruchomo wygrzewa się zaskroniec. W lasach Nadleśnictwa Daleszyce pierwsze gady są już po zimowym uśpieniu i znów pojawiają się tam, gdzie człowiek zagląda najczęściej. Leśnicy uspokajają jednak, że to spotkanie nie powinno budzić strachu.

  • W nasłonecznionych miejscach najłatwiej o spotkanie
  • Żółte plamy pomagają odróżnić zaskrońca od żmii

W nasłonecznionych miejscach najłatwiej o spotkanie

Leśnicy z Daleszyc zwracają uwagę, że zaskrońce po zimie wybierają przede wszystkim miejsca ciepłe i dobrze oświetlone. Najłatwiej wypatrzyć je na leśnych drogach, skrajach ścieżek albo w punktach, gdzie promienie słońca szybko nagrzewają ziemię. Gdy robi się goręcej, gady schodzą w cień i stają się znacznie trudniejsze do zauważenia.

Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce podkreśla, że to naturalny rytm tych zwierząt. Jak mówi, zaskrońce po zimie chętnie „wygrzewają się w promieniach słońca”, bo muszą podnieść temperaturę ciała po miesiącach bezruchu. Dla spacerowiczów to znak, że wiosna w lesie rozkręciła się już na dobre – a razem z nią wróciło życie, którego często nie widać od razu pod ściółką i w trawie.

Żółte plamy pomagają odróżnić zaskrońca od żmii

Najważniejsza wiadomość jest prosta – zaskroniec nie jest zagrożeniem dla człowieka. To gatunek objęty ochroną, a jego rola w lesie jest wyraźnie pożyteczna, bo żywi się przede wszystkim gryzoniami. Leśnicy przypominają więc, by nie próbować go płoszyć ani brać do ręki.

Paweł Kosin zwraca też uwagę na cechy, które pozwalają nie pomylić go z żmiją. Zaskroniec ma charakterystyczne żółte plamy za głową, a żmija wyróżnia się zygzakiem na grzbiecie i bywa też całkiem czarna. To ważna różnica, bo choć żmija może być niebezpieczna, sama z siebie nie atakuje.

„Najlepiej go nie niepokoić” – przypomina leśnik.

W lesie warto więc zachować spokój i po prostu dać zwierzęciu przestrzeń. Zaskroniec zwykle sam oddali się, jeśli nie zostanie sprowokowany.

na podstawie: Powiat Kielecki.