Geofestiwal 2026 pokazuje, jak geologia zamienia się w język Kielc

FOT. Urząd Miasta Kielce
Na pierwszy plan wychodzi nie tylko samo wydarzenie, ale też sposób, w jaki zaczyna opowiadać o mieście. Geofestiwal 2026 zyskuje graficzną oprawę opartą na warstwowości, a więc na tym, co w geologii najważniejsze, ale też na czasie, zmianie i jubileuszowym charakterze całej odsłony. W tle jest Kielce, w których skały, ścieżki i miejsca mają własny rytm, a teraz dostają także własny wizualny kod.
- Warstwy, które porządkują opowieść o mieście
- Kadzielnia, Wietrznia i Ogród Botaniczny dostają własny charakter
- Projektantka stawia na dialog, nie samą formę
Warstwy, które porządkują opowieść o mieście
Za nową identyfikację wizualną odpowiada Katarzyna Szewczyk – projektantka i edukatorka związana z komunikacją wizualną. Jej pomysł nie opiera się na prostym geologicznym znaku rozpoznawczym, ale na szerszej narracji: o warstwach, które nakładają się na siebie tak jak historia, przestrzeń i pamięć miejsca.
To właśnie ten motyw ma spinać Geofestiwal 2026. Zamiast jednej, uniwersalnej grafiki pojawia się system, który rozróżnia poszczególne lokalizacje i pozwala im wybrzmieć osobno. Dla uczestników to wygodne rozwiązanie, bo porządkuje orientację w przestrzeni wydarzenia. Dla samego festiwalu – sposób na zbudowanie mocniejszej tożsamości.
Kadzielnia, Wietrznia i Ogród Botaniczny dostają własny charakter
W projekcie pojawiają się motywy inspirowane kielcami geologii, ale przetworzone na nowoczesny język wizualny. Wśród odniesień są między innymi różanka zelejowska i krzemień pasiasty, czyli skały, które od lat kojarzą się z regionem, a teraz stają się materiałem do graficznej interpretacji.
Każda z lokalizacji otrzymuje też własną paletę barw i odrębny nastrój:
- Kadzielnia – dynamiczne, energetyczne formy,
- Wietrznia i Centrum Geoedukacji – bardziej uporządkowane układy, podkreślające edukacyjny charakter miejsca,
- Ogród Botaniczny – miękkie, organiczne kształty, bliższe naturze i spokojowi.
Taki podział nie jest tylko estetycznym zabiegiem. W mieście, w którym kilka ważnych punktów geoturystycznych działa równolegle, spójny system wizualny może pomóc mieszkańcom i gościom szybciej odnaleźć się w programie i lepiej odczytać sens całego festiwalu.
Projektantka stawia na dialog, nie samą formę
Katarzyna Szewczyk od 2023 roku jest wykładowczynią na Wydziale Sztuki Uniwersytetu w Kielcach. Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi oraz School of Design na University of Leeds. W swojej pracy skupia się na projektowaniu opartym na uniwersalnym dostępie i na typografii, którą traktuje nie jako ozdobę, ale narzędzie komunikacji.
Z zapowiedzi wynika też jasno, że dla niej projektowanie ma wymiar społeczny. Szewczyk współpracuje z markami działającymi etycznie i wspiera inicjatywy nastawione na realną zmianę. To dobrze pasuje do Geofestiwalu, który nie chce być wyłącznie wydarzeniem o skałach i wystawach, lecz także opowieścią o tym, jak geologia może inspirować współczesny sposób myślenia o mieście, przestrzeni i odbiorcy.
na podstawie: Urząd Miasta Kielce.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Młodzi z Kielc sprawdzili europejskie wzorce. W tle walka o tytuł w 2029 roku

TourPass ma przyciągnąć tłumy. MOSiR dorzuca wejście na basen za 13 zł

Hanna Śleszyńska rozgrzała Kielce na starcie Tygodnia Bibliotek

Hala Legionów pożegnała legendę. Talant Dujszebajew odszedł po 12 latach

Alkohol za 120 zł i cios w ochroniarza - 21-latek zatrzymany w Kielcach

Industria Kielce w finale. Hala Legionów znów poniosła mistrzów

Biegają bez względu na wiek. Na stadionie świętowali 82. urodziny

Deszczówka znów z dotacją. Kielce stawiają na retencję przy domach

W IPN w Kielcach schron i historia Orlińskiego przyciągną nocnych gości

Mediateka na chwilę gaśnie, ale 16 maja przyciągnie smakami Europy

Ukraść, rozbić i porzucić - 31-latek z Kielc wpadł błyskawicznie

Bibliusiowe czytanki ruszyły w podróż po Węgrzech i już kuszą kolejną odsłoną

Pierwsza gala sportu w powiecie kieleckim pokazała nową falę talentów

