Fałszywa legenda w Kielcach wciąż poluje na pieniądze i dane

Fałszywa legenda w Kielcach wciąż poluje na pieniądze i dane

Telefon, SMS albo wiadomość w komunikatorze - i po drugiej stronie pojawia się ktoś, kto udaje znaną osobę lub instytucję. KMP w Kielcach ostrzega, że metoda „na legendę” nadal działa i ma jeden cel - wyłudzić pieniądze albo dane osobowe. Oszuści bazują na zaufaniu, pośpiechu i odruchu pomocy.

Nie ustaje aktywność przestępców, którzy podszywają się pod różne osoby lub instytucje, aby uwiarygodnić swoją historię. W ten sposób próbują nakłonić ofiary do przekazania gotówki albo podania danych osobowych. Jak podaje Policja, najczęściej zaczynają od telefonu, ale sięgają też po SMS-y, e-maile i komunikatory internetowe.

W praktyce oznacza to jedno - oszust potrzebuje tylko krótkiego kontaktu i chwili nieuwagi. Nie musi pojawiać się osobiście, bo stawia na szybki nacisk i budowanie fałszywego zaufania. Komenda Miejska Policji w Kielcach przypomina, że to właśnie taki schemat od lat wraca w różnych wersjach i nadal przynosi przestępcom zysk.

Policja apeluje szczególnie do osób starszych, by zachowały rozwagę i ograniczone zaufanie wobec nieznajomych. Równie ważne są rozmowy z seniorami prowadzone przez rodziny, sąsiadów i opiekunów. To oni mogą przypominać o podstawowej zasadzie - każdą nietypową prośbę trzeba najpierw zweryfikować.

Oszuści wykorzystują dobre serce i chęć pomocy. I właśnie w tym tkwi największe zagrożenie - nie w skomplikowanej technice, ale w prostym mechanizmie, który potrafi zadziałać na każdego, kto odbierze telefon bez chwili namysłu.

na podstawie: KMP w Kielcach.