Dwa ogniska ND i ASF u dzików. Hodowcy mają ważny termin

W sali komisji padły liczby, które pokazują, że spokój w rolnictwie bywa tylko chwilowy. Z jednej strony udało się wygasić dwa ogniska rzekomego pomoru drobiu, z drugiej – ASF wciąż krąży wśród dzików i nie pozwala hodowcom trzody odetchnąć na dłużej. Nad tym wszystkim wisi jeszcze termin, po którym brak aktualnych danych może zamknąć drogę do legalnej sprzedaży zwierząt i produktów.
- Dwa ogniska ND w Mniowie i szybka likwidacja stad
- Dziki nadal trzymają w napięciu hodowle trzody
- Nowy termin dla hodowców nie zostawia marginesu na zwłokę
Dwa ogniska ND w Mniowie i szybka likwidacja stad
Podczas posiedzenia Komisji Rolnictwa, Leśnictwa, Gospodarki Gruntami i Ochrony Środowiska omówiono stan bezpieczeństwa sanitarno‑weterynaryjnego w powiecie. W dyskusji uczestniczyli przedstawiciele starostwa i Inspekcji Weterynaryjnej, a najwięcej uwagi poświęcono chorobom zakaźnym zwierząt, które potrafią w krótkim czasie zatrzymać pracę całych gospodarstw.
Powiatowy Lekarz Weterynarii dr Jarosław Sułek wskazał, że w 2025 roku w powiecie pojawiły się dwa ogniska ND, czyli rzekomego pomoru drobiu. Oba odnotowano na terenie gminy Mniów. Pierwszy przypadek dotyczył dużej fermy liczącej około 30 tysięcy kur. Drugi – stada około 200 sztuk. W obu sytuacjach chorobę zwalczono poprzez likwidację stad, a ogniska udało się wygasić.
“Ryzyko ponownego wystąpienia chorób pozostaje wysokie, zwłaszcza w okresie wiosennych migracji ptaków dzikich” – mówił dr Jarosław Sułek.
W tym samym wystąpieniu padła też ważna informacja o pierwszym kwartale 2026 roku. Nie stwierdzono w nim nowych ognisk chorób zakaźnych, a także nie pojawiły się nowe przypadki ASF u dzików. To dobra wiadomość dla producentów, ale nie oznacza jeszcze pełnego bezpieczeństwa. W weterynarii cisza bywa tylko stanem przejściowym.
“Dbamy o bezpieczeństwo żywności i sytuacja jest obecnie stabilna” – podkreślił powiatowy lekarz weterynarii.
Dziki nadal trzymają w napięciu hodowle trzody
Największym problemem pozostaje afrykański pomór świń w populacji dzików. Na terenie powiatu nie wykryto ognisk ASF u świń, ale w 2025 roku potwierdzono 9 przypadków u dzików. To właśnie ten obszar wymaga najwięcej uwagi, bo wirus w środowisku dzikiej zwierzyny potrafi długo utrzymywać presję na gospodarstwa utrzymujące trzodę chlewną.
Do 31 marca 2026 roku wykonano odstrzał 167 dzików. Jednocześnie prowadzono wzmacniane działania zabezpieczające:
- monitoring ASF, w którym wszystkie dziki z obszarów objętych ograniczeniami są badane laboratoryjnie,
- regularne poszukiwania padłych dzików prowadzone we współpracy z kołami łowieckimi,
- częstsze kontrole bioasekuracji w gospodarstwach utrzymujących trzodę chlewną.
To właśnie bioasekuracja, czyli codzienna dyscyplina w obejściu, decyduje dziś o tym, czy wirus zostanie za ogrodzeniem, czy przedostanie się do chlewni. Inspekcja nie ogranicza się przy tym do jednej grupy podmiotów. Pod nadzorem Powiatowego Lekarza Weterynarii pozostawały setki gospodarstw i zakładów, od dużych ubojni po małe sprzedaże bezpośrednie.
W 2025 roku nadzór obejmował między innymi:
- 10 podmiotów prowadzących ubój,
- 18 zakładów rozbioru mięsa,
- 2 zakłady przetwórstwa mleka,
- 2 zakłady przetwórstwa ryb,
- 40 podmiotów prowadzących działalność MLO,
- 449 gospodarstw prowadzących rolniczy handel detaliczny lub sprzedaż bezpośrednią,
- 269 gospodarstw produkujących mleko.
Łącznie inspekcja nadzorowała 960 podmiotów i przeprowadziła 413 kontroli. W 88 przypadkach wykryto nieprawidłowości, a 44 razy wydano decyzje administracyjne. Jeszcze ostrzej wyglądały kontrole w dwóch sektorach szczególnie narażonych na uchybienia: wśród transportujących zwierzęta oraz pośredników.
- 176 podmiotów zajmowało się transportem zwierząt, wykonano 26 kontroli i stwierdzono 7 niezgodności.
- 145 przedsiębiorców prowadziło pośrednictwo w obrocie zwierzętami, skontrolowano 30 z nich, a w 13 wykryto nieprawidłowości.
Nowy termin dla hodowców nie zostawia marginesu na zwłokę
Na tym jednak nie koniec zmian. Z wejściem w życie nowych przepisów ustawy o zdrowiu zwierząt niemal każdy hodowca ma obowiązek zaktualizować dane w Inspekcji Weterynaryjnej do 18 czerwca. Obowiązek obejmuje także osoby, które dotąd nie musiały dokonywać zgłoszeń. To ważna zmiana, bo obejmuje szerzej niż dotychczas całą ewidencję działalności związanej ze zwierzętami.
Aktualizacja dotyczy przede wszystkim:
- zgłoszenia rodzaju prowadzonej działalności,
- uzupełnienia danych dotyczących zwierząt,
- rejestracji miejsc ich utrzymywania.
Brak takiej aktualizacji oznacza wprost brak możliwości legalnej sprzedaży zwierząt i produktów pochodzenia zwierzęcego. Dla wielu gospodarstw to nie jest formalność do odłożenia na później, lecz warunek dalszego działania. W powiecie, gdzie nadzór obejmuje niemal każdy etap od hodowli po handel, termin staje się równie ważny jak same kontrole.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.
Ostatnie Artykuły

Uczniowie opisali Kielecczyznę w wierszach. Powstał tomik młodych autorów

Cztery szkoły pożegnały absolwentów. Na scenie były łzy i gratulacje

Strażacy z Kielc i okolic ćwiczyli w lesie - nowy sprzęt przeszedł próbę

Karol Okrasa gotował z młodzieżą. W Kielcach pachniało Hiszpanią

Kieleckie szpitale rosną w siłę. Problemem wciąż pozostają nadwykonania

Młotek, wybita szyba i szybkie zatrzymanie na obrzeżach Kielc

PSZOK w Kielcach zmienia grafik. W sobotę będzie zamknięty

Exbud Arena wchodzi w nowy etap. Zmiany obejmą trybuny i boisko

Maturzyści żegnają szkołę. W powiecie padły nagrody i ostatnie życzenia

Świadectwa w dłoniach. Kieleccy maturzyści ruszają na ostatnią prostą

Dwa ogniska ND i ASF u dzików. Hodowcy mają ważny termin

Pierwsze ograniczenia na S74. Kierowcy i piesi muszą szykować się na zmiany

W Sukowie uczniowie zmierzą się z rowerem. Stawką jest finał BRD

