Leśny dom w Kielcach daje dorosłym w spektrum autyzmu bezpieczną codzienność

Leśny dom w Kielcach daje dorosłym w spektrum autyzmu bezpieczną codzienność

FOT. UM Kielce

Za zwykłymi murami przy ul. Łopuszniańskiej kryje się miejsce, które powstało z niepokoju rodziców i z potrzeby serca. W Kielcach otwarto „Leśny dom” – przestrzeń dla dorosłych osób w spektrum autyzmu, gdzie samodzielność nie oznacza samotności. To dom z jasnymi pokojami, wspólną częścią i wsparciem przez całą dobę.

  • Z obaw rodziców wyrósł dom, którego wcześniej brakowało
  • Wspólna przestrzeń ma uczyć życia bez pośpiechu
  • Kielce zyskały miejsce, które łączy opiekę z godnością

Z obaw rodziców wyrósł dom, którego wcześniej brakowało

Pomysł na mieszkania wspomagane nie wziął się z urzędowego planu, lecz z bardzo ludzkiego lęku. Rodzice zastanawiali się, co stanie się z ich dziećmi, gdy zabraknie najbliższych. Z tej potrzeby narodziła się inicjatywa Krajowego Towarzystwa Autyzmu oddział Kielce, a efektem jest miejsce, które ma odpowiadać na realne, codzienne potrzeby dorosłych osób w spektrum autyzmu.

Paulina Papka, prezeska kieleckiego oddziału organizacji, podkreślała, że idea była prosta, ale wymagająca: stworzyć dom prawdziwy, przyjazny i bezpieczny, a nie kolejną instytucję, w której człowiek ginie w procedurach.

„Tak powstało marzenie, żeby stworzyć dom prawdziwy, piękny, pachnący kawą, ciastem”

Dzisiaj w „Leśnym domu” funkcjonuje 12 mieszkań wspomaganych. W każdym z nich przewidziano pokój, kuchnię i łazienkę, a cały układ przygotowano z myślą o osobach w spektrum autyzmu. To ważne, bo w takich przestrzeniach liczy się nie tylko metraż, lecz także spokój, przewidywalność i brak nadmiaru bodźców.

Wspólna przestrzeń ma uczyć życia bez pośpiechu

W środku nie ma wrażenia przypadkowości. Jest część wspólna, sale integracyjne do ćwiczeń i warsztatów, świetlica oraz pokoje terapeutów. Każdy z tych elementów ma swoje zadanie, ale razem tworzą jedną opowieść o miejscu, które ma wspierać, a nie przytłaczać.

To właśnie tu osoby mieszkające mogą ćwiczyć codzienne czynności i stopniowo budować niezależność. Dla jednych będzie to przygotowanie posiłku, dla innych wspólna aktywność, rozmowa albo zwykłe oswojenie się z rytmem dnia. Tego typu dom nie zastępuje życia, tylko pomaga je poukładać.

Obecnie w „Leśnym domu” mieszka osiem osób. Nad ich bezpieczeństwem i komfortem przez całą dobę czuwają specjaliści. To rozwiązanie szczególnie ważne dla rodzin, które przez lata żyły z pytaniem, czy ich dorosłe dzieci będą miały zapewnioną opiekę wtedy, gdy nie będą już mogły liczyć na wsparcie najbliższych.

Kielce zyskały miejsce, które łączy opiekę z godnością

Podczas uroczystości głos zabrała prezydentka Kielc Agata Wojda. Jej słowa mocno wybrzmiały w kontekście całego przedsięwzięcia, bo „Leśny dom” nie jest tylko kolejną inwestycją społeczną. To miejsce, które ma dawać poczucie bezpieczeństwa, a jednocześnie pozwalać uczyć się zwykłego życia we własnym tempie.

„To tutaj osoby o szczególnej wrażliwości mogą uczyć się samodzielności, codziennego życia, jednocześnie otrzymując wsparcie, troskę i ogrom ciepła”

Krajowe Towarzystwo Autyzmu oddział Kielce działa od ponad 20 lat. Organizacja prowadzi poradnię z diagnostyką i terapią, a także wspiera dzieci i młodzież w trzech placówkach oświatowych. Prowadzi też Środowiskowy Dom Samopomocy, w którym realizowana jest pomoc terapeutyczna i rehabilitacyjna. „Leśny dom” wpisuje się więc w dłuższą historię pracy, która nie zaczyna się od jednego budynku, lecz od wielu lat konsekwentnego wsparcia.

Dla rodzin i opiekunów to sygnał, że w mieście powstało miejsce odpowiadające na potrzebę, o której często mówi się szeptem, dopiero gdy pojawia się strach o przyszłość. Tu ten strach zamieniono w konkretną przestrzeń. I właśnie dlatego ten dom znaczy więcej niż same mury.

na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.