Pobicie talerzem w placówce dla bezdomnych - sprawcę zatrzymał policjant po służbie

Pobicie talerzem w placówce dla bezdomnych - sprawcę zatrzymał policjant po służbie

73-latek trafił do szpitala po ataku w placówce dla osób w kryzysie bezdomności, gdzie został kilkukrotnie uderzony talerzem w głowę. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, ale już następnego dnia rozpoznał go policjant z Komisariatu Policji IV w Kielcach, który był po służbie. 51-latek został zatrzymany, usłyszał zarzut, a sąd wysłał go do aresztu.

Do pobicia doszło w minioną niedzielę. Jak ustalili policjanci, jeden z pensjonariuszy bez wyraźnego powodu zaatakował seniora w placówce i po wszystkim uciekł. Poszkodowany miał poważne obrażenia i nadal pozostaje pod opieką lekarzy w szpitalu.

Sprawą od razu zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji IV w Kielcach. Zgromadzony materiał pozwolił im ustalić wizerunek oraz dane napastnika. Przełom nastąpił już następnego dnia, gdy kierownik rewiru dzielnicowych Komisariatu Policji IV w Kielcach, będąc w czasie wolnym od służby, zauważył poszukiwanego mężczyznę na terenie miasta. Policjant natychmiast powiadomił dyżurnego kieleckiej komendy, a na miejsce pojechał umundurowany patrol, który zatrzymał 51-latka.

Mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia ciała 73-latka. W środę sąd, przychylając się do wniosku prokuratury, zastosował wobec niego dwumiesięczny areszt tymczasowy. Zgodnie z Kodeksem karnym za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Ta sprawa pokazuje, jak szybko może dojść do brutalnego ataku i jak równie szybko może zamknąć się droga ucieczki. Jeden policyjny spacer po służbie wystarczył, by zakończyć poszukiwania i doprowadzić do zatrzymania sprawcy.

na podstawie: Policja Kielce.