Kielce wchodzą do sieci szybkiej kolei. Czas przejazdu do stolic regionów mocno się skurczy

Kielce wchodzą do sieci szybkiej kolei. Czas przejazdu do stolic regionów mocno się skurczy

FOT. UM Kielce

W pociągowej mapie Polski właśnie przesuwa się ważny punkt. Kielce mają zostać włączone do Zintegrowanej Sieci Kolejowej, a to oznacza zupełnie nowe czasy przejazdu do największych miast. W grę wchodzi nie tylko wygodniejsza podróż dla pasażerów, lecz także mocniejsza pozycja miasta na gospodarczej mapie kraju. To zmiana, która może się odbić szeroko – od codziennych dojazdów po logistykę i inwestycje.

  • Szybsze połączenia mają skrócić dystans do największych miast
  • Miasto na przecięciu dwóch kolejowych osi
  • Terminal w Obicach i kolej towarowa w tle zmian

Szybsze połączenia mają skrócić dystans do największych miast

W najnowszych założeniach krajowego programu kolejowego Kielce znalazły się w systemie, który ma spiąć największe ośrodki w Polsce jednym, sprawniejszym układem torów. Dla miasta oznacza to wejście do sieci Kolei Dużych Prędkości i wyraźne skrócenie czasu podróży na głównych trasach.

Z przyjętych wyliczeń wynika, że z Kielc dojazd ma trwać około:

  • 65 minut do Warszawy ,
  • 40 minut do Krakowa ,
  • 65 minut do Rzeszowa,
  • 60 minut do Łodzi,
  • 60 minut do Katowic,
  • 90 minut do Lublina.

To zestaw czasów, który pokazuje skalę planowanej zmiany. Dla mieszkańców nie chodzi wyłącznie o wygodę. Krótsza podróż oznacza także większą dostępność pracy, uczelni, urzędów i usług w innych częściach kraju, a dla miasta – mocniejszy argument w rywalizacji o firmy i specjalistów.

Agata Wojda, prezydentka Kielc, podkreśla, że to efekt długiego procesu planowania i rozmów na poziomie rządowym oraz branżowym.

„Kielce zyskują dostęp do szybkiej kolei. To ważna zmiana z punktu widzenia przyszłego rozwoju miasta” – zaznacza prezydentka.

Miasto na przecięciu dwóch kolejowych osi

W dokumentach programowych Kielce wskazano jako ważny punkt na dwóch głównych kierunkach komunikacyjnych – północ–południe oraz wschód–zachód. To właśnie ten układ może w kolejnych latach budować nową pozycję miasta.

W osi północ–południe ma działać magistrala małopolsko-świętokrzyska, a w osi wschód–zachód – magistrala staropolska. W tej drugiej trasie przewidziano połączenie między innymi Lublina, Radomia, Kielc, Częstochowy i Opola, z dalszym biegiem na zachód kraju. W praktyce daje to Kielcom rolę węzła, przez który mogą przecinać się dwa istotne strumienie ruchu kolejowego.

Prezydentka zwraca uwagę, że nie chodzi tylko o mapę i linię na papierze, ale o realne skrócenie odległości między regionami.

„Kolej to przede wszystkim dostępność i skrócenie dystansu między regionami” – mówi Agata Wojda.

To ważne także z miejskiego punktu widzenia. Im lepsze skomunikowanie Kielc z resztą kraju, tym łatwiej budować codzienne dojazdy, weekendowe podróże, a nawet współpracę gospodarczą bez konieczności przenoszenia jej do największych metropolii.

Terminal w Obicach i kolej towarowa w tle zmian

W programie nie ma wyłącznie ruchu pasażerskiego. Zintegrowana Sieć Kolejowa obejmuje również transport towarowy i korytarze logistyczne przebiegające przez województwo świętokrzyskie. W tym kontekście pojawia się także wskazywana lokalizacja terminala intermodalnego w rejonie Obic, w pobliżu linii szerokotorowej.

To właśnie ten element może w dłuższej perspektywie najmocniej zaważyć na gospodarce regionu. Terminal intermodalny oznacza większą rolę w przewozie ładunków, lepsze warunki dla firm logistycznych i szansę na przyciągnięcie kolejnych inwestycji. W tle pozostaje też rynek pracy, bo rozwój infrastruktury transportowej zwykle pociąga za sobą zapotrzebowanie na nowe usługi i zaplecze techniczne.

Miasto od dłuższego czasu prowadzi rozmowy o rozwoju kolei i uwzględnianiu potrzeb Kielc w krajowych planach inwestycyjnych. W tych działaniach mieszczą się zarówno prace nad modernizacją linii kolejowej nr 8, jak i koncepcje nowego układu komunikacyjnego.

Agata Wojda przypomina, że rozmowy trwają od początku jej kadencji i obejmują także przyszłość Nowego Miasta oraz kluczowych linii kolejowych.

„Od początku swojej kadencji prowadzę rozmowy z Ministerstwem Infrastruktury i spółkami kolejowymi” – mówi prezydentka.

W efekcie Kielce mają szansę nie tylko szybciej dojeżdżać do innych miast, ale też mocniej zaznaczyć swoją rolę w krajowym systemie transportowym. A to już zmiana, która może wyjść daleko poza samą kolej.

na podstawie: UM Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.