Startupy wyszły z inkubacji. W Kielcach padły deklaracje o nowym kapitale

Startupy wyszły z inkubacji. W Kielcach padły deklaracje o nowym kapitale

FOT. UM Kielce

W Kieleckim Parku Technologicznym młode firmy pokazały efekt wielu miesięcy pracy, testów i poprawek. Na scenie nie chodziło wyłącznie o dobrą prezentację, ale o coś znacznie ważniejszego – o szansę, by pomysł naprawdę wszedł do gry na rynku. W tle pojawił się też sygnał, który dla startupów bywa równie ważny jak sam pitch: nowe porozumienie mające ułatwić drogę do finansowania.

  • Pół roku inkubacji zmieściło się w kilku minutach na scenie
  • Porozumienie z funduszem ma otworzyć drogę do kapitału
  • Zakończenie etapu, które ma prowadzić dalej

Pół roku inkubacji zmieściło się w kilku minutach na scenie

Demoday w Kieleckim Parku Technologicznym był finałem etapu, który zwykle nie widać z zewnątrz. Przez sześć miesięcy startupy pracowały nad projektami, dopracowywały modele biznesowe, korzystały z zaplecza i wsparcia mentorów, a tego dnia musiały pokazać się przed ekspertami, inwestorami oraz przedstawicielami instytucji wspierających przedsiębiorczość. Krótka prezentacja miała zamknąć długi i wymagający proces.

Wystąpienia stały się więc nie tylko pokazem ambicji, ale też testem odporności. Tu liczy się nie sama idea, lecz umiejętność obrony jej sensu, wskazania rynku i pokazania, że projekt nie kończy się na slajdach. Dla młodych firm to moment, w którym pomysł wychodzi z bezpiecznej fazy inkubacji i staje przed oceną ludzi, którzy widzieli już niejedną biznesową drogę.

„Jesteście już na bardzo zaawansowanym etapie” – mówiła Agata Wojda, prezydentka Kielc.

W dalszej części swojej wypowiedzi podkreślała, że nawet projekty, które nie zakończą się od razu sukcesem, budują doświadczenie przydatne w przyszłości. W takim miejscu nie brzmi to jak kurtuazyjna formuła. Raczej jak przypomnienie, że w startach i próbach również jest wartość, szczególnie gdy za nimi stoi realna praca i sprawdzanie, czy rynek w ogóle potrzebuje danego rozwiązania.

Porozumienie z funduszem ma otworzyć drogę do kapitału

Drugim mocnym akcentem wydarzenia było podpisanie porozumienia o współpracy między Kieleckim Parkiem Technologicznym a NCBR Investment Fund ASI S.A. Dokument ma pomóc w wyłapywaniu najbardziej obiecujących przedsięwzięć technologicznych oraz wesprzeć startupy w zdobywaniu środków na dalszy rozwój. W świecie młodych firm to zwykle ten moment decyduje, czy projekt zostanie tylko dobrze przyjętą prezentacją, czy przejdzie do kolejnego etapu.

„Dzisiejsze podpisanie porozumienia jest ważnym krokiem” – zaznaczył Marcin Syposz, członek zarządu NCBR Investment Fund ASI S.A.

W praktyce oznacza to większą szansę na to, że projekty z Kielc i regionu nie znikną po zakończeniu inkubacji. Jeśli uda się sprawniej połączyć technologiczną pracę parków z kapitałem inwestycyjnym, startupy dostaną nie tylko merytoryczne wsparcie, ale też bardziej realną ścieżkę do rynku. A to właśnie etap, na którym wiele obiecujących pomysłów zwykle traci tempo.

Zakończenie etapu, które ma prowadzić dalej

Justyna Lichosik, dyrektor Kieleckiego Parku Technologicznego, zwracała uwagę, że DEMODAY jest przede wszystkim momentem podsumowania wysiłku startupów, mentorów i partnerów zaangażowanych w inkubację. Jednocześnie podkreślała, że nie jest to finał całej drogi, lecz początek kolejnego odcinka.

„To nie jest finał, a dopiero zakończenie pierwszego etapu rozwoju” – powiedziała.

Tę myśl dopełniła Edyta Gniazdowska z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, zachęcając młode firmy do korzystania z dostępnych instrumentów wsparcia. Jej przekaz był prosty: samo dojście do DEMODAY to dopiero sygnał, że projekt ma potencjał, ale dalszy rozwój wymaga kolejnych decyzji, kontaktów i źródeł finansowania.

„Mam nadzieję, że wiele projektów prezentowanych podczas DEMODAY będzie dalej rozwijanych” – zaznaczyła.

Platformy Startowe Start In mają właśnie taki sens – prowadzić od dopracowania pomysłu, przez dostęp do infrastruktury, aż po pierwsze kroki na rynku i zdobywanie klientów. Dla kielczan to ważny znak, że w mieście rośnie nie tylko zaplecze technologiczne, ale też środowisko, które potrafi młode firmy przeprowadzić przez najbardziej kruchy etap ich rozwoju.

na podstawie: Urząd Miasta Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.