W Nowej Słupi uczą się pracy przy koparko-ładowarkach. To może dać im mocny start

W Nowej Słupi uczą się pracy przy koparko-ładowarkach. To może dać im mocny start

W technikum w Nowej Słupi nauka wychodzi poza zwykły szkolny plan. Uczniowie kierunku technik pojazdów samochodowych zaczęli bezpłatny kurs obsługi koparko-ładowarek – sprzętu, który na rynku pracy liczy się bardzo konkretnie, bez szkolnych ozdobników. To jedna z tych umiejętności, które mogą szybko przełożyć się na pierwszą poważną ofertę zatrudnienia. Zajęcia odbywają się w ramach projektu „Doświadczony po stażu”.

  • Kurs, który łączy szkolną wiedzę z realną pracą
  • Dodatkowe kwalifikacje otwierają im drogę do kilku branż

Kurs, który łączy szkolną wiedzę z realną pracą

Szansę na udział w szkoleniu mają uczniowie Technikum nr 6 w Nowej Słupi. Program nie ogranicza się do samej teorii. Młodzi ludzie uczą się zasad działania koparko-ładowarek, a także bezpiecznej obsługi maszyn, które wymagają precyzji, opanowania i odpowiedzialności.

To ważny krok dla tych, którzy myślą o pracy w zawodzie szerzej niż tylko przez pryzmat jednego stanowiska. Dodatkowe uprawnienia zwiększają ich wartość dla pracodawców, bo pokazują, że absolwent nie kończy na podstawowym programie nauczania, lecz potrafi wejść w bardziej wymagające zadania.

Dodatkowe kwalifikacje otwierają im drogę do kilku branż

Takie szkolenie może okazać się szczególnie cenne, bo koparko-ładowarki są potrzebne nie tylko na budowach. Umiejętność ich obsługi przydaje się także w branży motoryzacyjnej i transportowej, gdzie liczy się elastyczność pracownika oraz gotowość do wykonywania różnych zadań.

Dla uczniów to nie tylko kolejny wpis w dokumentach. To realna przewaga na starcie zawodowym. Na rynku, w którym pracodawcy coraz częściej szukają ludzi z konkretnymi kompetencjami, takie uprawnienia potrafią zrobić różnicę szybciej niż niejedna deklaracja o chęci do pracy.

na podstawie: Powiat Kielecki.