Zagraniczne kluby wracają do Kielc. Na Szczepaniaka znów ruch

Zagraniczne kluby wracają do Kielc. Na Szczepaniaka znów ruch

Na stadionie przy ulicy Szczepaniaka znów słychać obce języki i krótkie komendy z boiska. Do Kielc zjechały drużyny z Rumunii, Cypru, Grecji, Kuwejtu i Izraela, które przygotowują się do nowego sezonu. Część z nich trenuje właśnie na obiekcie MOSiR, a Hapoel Beer Szewa korzysta głównie z boiska w Nowinach. Powód wyboru jest prosty – liczą się warunki do pracy i bliskość hotelu, która oszczędza czas na dojazdy.

  • Na Szczepaniaka trenują zespoły z kilku krajów
  • Od kilku lat Kielce są na mapie przygotowań przed sezonem

Na Szczepaniaka trenują zespoły z kilku krajów

W tym roku na obiekt MOSiR przyjechały między innymi Dinamo Bukareszt, Omonia Nikozja, Anorthosis Famagusta, Atromitos Ateny oraz reprezentacja Kuwejtu U-21. To właśnie tam szlifują formę przed startem sezonu, korzystając z warunków przygotowanych na stadionie przy Szczepaniaka. Z kolei izraelski Hapoel Beer Szewa trenuje przede wszystkim w Nowinach, a na kielecki obiekt zagląda na pojedyncze jednostki.

“W tym roku na miejsce przygotowań nasze miasto wybrały takie drużyny, jak Dinamo Bukareszt, Omonia Nikozja, Anorthosis Famagusta, Atromitos Ateny, reprezentacja Kuwejtu U-21” – wyjaśnił Jacek Domoradzki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach.

Takie zestawienie nie jest przypadkowe. Dla klubów liczy się możliwość pracy na sprawdzonym stadionie, bez tracenia energii na logistykę między hotelem a boiskiem. W praktyce oznacza to więcej czasu na trening i mniej pustych przejazdów.

Od kilku lat Kielce są na mapie przygotowań przed sezonem

MOSiR podkreśla, że zagraniczne drużyny wracają do Kielc od kilku lat. Przyciągają je warunki do treningu, ale też układ, który dobrze działa w codziennym planie zgrupowania. Z hotelu Binkowski Resort na stadion przy Szczepaniaka jest blisko, więc zespoły nie muszą tracić czasu na długie przejazdy.

To właśnie taki detal często decyduje o wyborze miejsca przygotowań. Dla klubu liczy się nie tylko płyta boiska, lecz także to, czy cały pobyt da się ułożyć bez zbędnych przestojów. W Kielcach ten model, jak pokazują kolejne zgrupowania, sprawdza się na tyle dobrze, że zagraniczne ekipy chętnie wpisują obiekt MOSiR do swoich letnich planów.

na podstawie: MOSiR Kielce.