Fałszywy policjant żądał 2 milionów od 78-latki z Kielc

Fałszywy policjant żądał 2 milionów od 78-latki z Kielc

W nocy z soboty na niedzielę 78-letnia mieszkanka Kielc odebrała telefon od mężczyzny podającego się za policjanta. Usłyszała, że jej córka spowodowała wypadek i potrzebuje 2 milionów złotych na kaucję. Seniorka zorientowała się, że rozmówca próbuje ją oszukać, przerwała połączenie i nie straciła oszczędności.

Mężczyzna przekonywał kobietę, że córka brała udział w zdarzeniu drogowym. Według jego historii wpłata ogromnej kaucji miała uchronić ją przed konsekwencjami. 78-latka odpowiedziała, że nie ma takiej gotówki, ale kontynuowała rozmowę.

W pewnym momencie nabrała podejrzeń. Zrozumiała, że opowieść o wypadku może być próbą wyłudzenia pieniędzy. Przerwała kontakt i nie odebrała kolejnych połączeń od rzekomego policjanta. Następnie skontaktowała się z córką, która przyjechała do jej miejsca zamieszkania. Szybko wyszło na jaw, że żadnego wypadku nie było, a cała historia została zmyślona.

To właśnie czujność seniorki pokrzyżowała plan oszusta. W podobnych sprawach przestępcy wykorzystują strach o bliską osobę i presję czasu, aby skłonić rozmówcę do przekazania pieniędzy. Próba wyłudzenia w takim schemacie może stanowić oszustwo określone w art. 286 § 1 Kodeksu karnego.

Komenda Miejska Policji w Kielcach przypomina, że funkcjonariusze nie żądają przekazania pieniędzy ani kosztowności i nie domagają się wpłaty kaucji za uniknięcie odpowiedzialności przez członka rodziny.

„Jeżeli podczas rozmowy telefonicznej ktoś informuje o wypadku bliskiej osoby i jednocześnie domaga się pieniędzy, należy natychmiast zakończyć połączenie” - przypominają kieleccy policjanci.

Po takiej rozmowie należy skontaktować się z bliską osobą, korzystając z innego telefonu albo upewniając się, że poprzednie połączenie zostało przerwane. W razie podejrzenia oszustwa trzeba zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Kwota 2 milionów złotych miała wywołać szok i wymusić natychmiastową decyzję, ale 78-latka nie dała się zastraszyć. Dzięki temu oszust pozostał bez pieniędzy, a seniorka uniknęła utraty oszczędności.

na podstawie: KMP w Kielcach.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji