70 tysięcy złotych straciła mieszkanka Starachowic. 58-latek trafił do aresztu

70 tysięcy złotych straciła mieszkanka Starachowic. 58-latek trafił do aresztu

FOT. Prokuratura Okręgowa w Kielcach

Jeden telefon wystarczył, by mieszkanka Starachowic uwierzyła w historię o wypadku bliskiej osoby i pilnej pomocy finansowej. Kobieta przekazała oszustom 70 tysięcy złotych. Pieniądze odebrał 58-latek, który kilka dni później został zatrzymany. Sąd Rejonowy w Starachowicach zdecydował o jego trzymiesięcznym areszcie.

  • Telefoniczna historia o wypadku zakończyła się przekazaniem pieniędzy
  • 58-latek usłyszał zarzut i został tymczasowo aresztowany
  • Prokuratura przypomina o szybkim zgłoszeniu podejrzanego telefonu

Telefoniczna historia o wypadku zakończyła się przekazaniem pieniędzy

Do oszustwa doszło 20 sierpnia w Starachowicach. Sprawcy skontaktowali się z kobietą telefonicznie i przedstawili się jako osoby związane z Policją. Przekonywali, że doszło do wypadku drogowego z udziałem kogoś z jej rodziny, a pieniądze są potrzebne natychmiast.

Rozmówcy wykorzystali emocje i presję czasu. Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię, a następnie przekazała gotówkę mężczyźnie, który pojawił się w związku z telefonem. Było to 70 tysięcy złotych.

Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Starachowicach. Sprawa dotyczy oszustwa metodą „na wypadek” oraz „na policjanta”. Dla mieszkańców ważne jest to, że prawdziwi policjanci nie żądają przekazywania gotówki w związku z rzekomym wypadkiem bliskiej osoby.

58-latek usłyszał zarzut i został tymczasowo aresztowany

Materiał dowodowy zebrany przez śledczych doprowadził do zatrzymania jednego z podejrzewanych. Starachowiccy policjanci ujęli 58-latka 25 sierpnia. Według ustaleń śledztwa to on odbierał pieniądze od pokrzywdzonej.

Mężczyzna usłyszał zarzut oszustwa. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Starachowicach zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Podejrzanemu grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność karna pozostałych osób będzie zależała od dalszych ustaleń w postępowaniu.

Prokuratura przypomina o szybkim zgłoszeniu podejrzanego telefonu

Prokuratura Okręgowa w Kielcach informuje, że podobne oszustwa są popełniane w województwie świętokrzyskim bardzo często. W razie telefonu z informacją o wypadku i żądaniem pieniędzy należy przerwać rozmowę, samodzielnie skontaktować się z bliską osobą oraz powiadomić służby.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz apeluje:

„W przypadku nawiązania kontaktu przez osoby składające tego rodzaju propozycje, odstępować od konwersacji i niezwłocznie zgłaszać zaistnienie takiego zdarzenia na numer alarmowy 112 lub do najbliższej jednostki Policji”.

Szybkie zgłoszenie może nie tylko ograniczyć ryzyko utraty pieniędzy, lecz także pomóc w ustaleniu i zatrzymaniu osób zaangażowanych w oszustwo.

na podstawie: Prokuratura Okręgowa w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Prokuratura Okręgowa w Kielcach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji