Uwaga! Brak przydatności wody do spożycia (komunikat RSO)

Włostowski pałac wrócił w rozmowie o pamięci, wojnie i ludziach

Włostowski pałac wrócił w rozmowie o pamięci, wojnie i ludziach

FOT. Biblioteka Kielce

W opowieści o pałacu we Włostowie nie chodzi wyłącznie o mury, dawne salony i utracony świat. Podczas spotkania w Kielcach książka Andrzeja Nowaka-Arczewskiego otworzyła rozmowę o ludziach, których losy przeszły przez wojnę, powojenne przemiany i wielką historię.

  • „My z pałacu” prowadzi przez historię, która dotknęła całego regionu
  • Andrzej Nowak-Arczewski rozmawiał o tym, co zostaje po przełomach
  • Rozmowa zakończyła się gestem ważnym dla pamięci mieszkańców

„My z pałacu” prowadzi przez historię, która dotknęła całego regionu

24 września odbyło się spotkanie z Andrzejem Nowakiem-Arczewskim, autorem nowego wydania reportażu „My z pałacu”. Publikacja zabiera czytelników do majątków ziemiańskich z czasu tuż przed wybuchem wojny, a następnie pokazuje, jak wojna i powojenne zmiany przeobraziły te miejsca oraz życie ich mieszkańców.

Włostowski pałac staje się tu czymś więcej niż tematem książki. To znak świata, który bezpowrotnie zniknął, ale także punkt pamięci dla mieszkańców ziemi sandomierskiej i opatowskiej. 🏛️

Reportaż przypomina, że historię regionu tworzą nie tylko daty i przełomowe wydarzenia. Równie ważne są rodzinne losy, przemilczane doświadczenia i miejsca, które przechowują ślady dawnych mieszkańców. 📚

Andrzej Nowak-Arczewski rozmawiał o tym, co zostaje po przełomach

W rozmowie uczestniczyli Andrzej Nowak-Arczewski, prof. Stanisław Żak oraz red. Ryszard Koziej. Spotkanie stało się okazją do spojrzenia na historię z perspektywy ludzi, którzy musieli odnaleźć się w świecie zmienionym przez wojnę i nowy powojenny porządek.

To właśnie ten osobisty wymiar nadaje książce szczególną wagę. „My z pałacu” opowiada o pamięci, ale też o odpowiedzialności za zachowanie opowieści o mieszkańcach regionu. Nie pozwala sprowadzić przeszłości do obrazu pustego pałacu - za jego historią stoją konkretne biografie, wybory i straty.

Rozmowa zakończyła się gestem ważnym dla pamięci mieszkańców

Uczestnicy spotkania mogli nie tylko posłuchać rozmowy o książce, lecz także wziąć udział w losowaniu jej egzemplarza. To drobny, ale znaczący finał wieczoru poświęconego historii, która nadal ma swoje miejsce w pamięci ziemi sandomierskiej i opatowskiej. 🎟️

Spotkanie przypomniało, że pamięć o lokalnych miejscach i ludziach nie jest zamkniętym rozdziałem. Wraca w książkach, rozmowach i osobistym zainteresowaniu mieszkańców własnym regionem. 🕯️

na podstawie: Wojewódzka Biblioteka Publiczna Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji