[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Siarka Tarnobrzeg – Korona Kielce II 1:2. Strzeboński rozstrzygnął mecz

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Siarka Tarnobrzeg – Korona Kielce II 1:2. Strzeboński rozstrzygnął mecz

W 67. minucie, przy stanie 1:1, Strzeboński zdobył bramkę, która rozstrzygnęła sobotnie spotkanie w Tarnobrzegu. Korona Kielce II wygrała na wyjeździe z Siarką Tarnobrzeg 2:1, choć gospodarze zdążyli wcześniej odpowiedzieć na pierwszego gola kielczan niemal natychmiast. Dla kibiców z Kielc to wynik cenny również dlatego, że jeszcze niedawno rezerwy Korony znajdowały się na dnie tabeli.

Dwa gole w dwie minuty odmieniły obraz meczu

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek. Zanim zawodnicy zeszli na odpoczynek, Siarka musiała jednak zmienić skład: w 38. minucie Patryka Czerecha zastąpił Podkowa. Była to wymuszona roszada gospodarzy, ale na wynik trzeba było jeszcze poczekać.

Wszystko zmieniło się tuż po wznowieniu gry. W 48. minucie Korona II wyszła na prowadzenie 1:0, lecz tarnobrzeżanie odpowiedzieli już minutę później. Bruno Wacławek trafił dla Siarki i zrobiło się 1:1. Po bezbramkowych 45 minutach dwa gole padły więc niemal jeden po drugim. Kielczanie zdążyli poczuć, że otworzyli wynik, a gospodarze równie szybko pokazali, że nie zamierzają zostawić go bez odpowiedzi.

Taki obrót spraw nie przesądzał jeszcze niczego. Korona straciła świeżo uzyskaną przewagę, Siarka odrobiła stratę, a oba zespoły znów były w punkcie wyjścia, choć już przy zupełnie innym wyniku niż na początku drugiej części meczu. Rozstrzygnięcie przyszło dopiero kilkanaście minut później.

Strzeboński dał kielczanom zwycięstwo

W 67. minucie Strzeboński zdobył drugą bramkę dla Korony II. Tym razem Siarka nie zdołała odpowiedzieć i goście utrzymali prowadzenie 2:1 do końca. Z perspektywy Kielc to najważniejszy moment sobotniego popołudnia: po błyskawicznie straconym prowadzeniu rezerwy potrafiły jeszcze raz wyjść na swoje.

Wynik zwraca uwagę także w kontekście tabeli. Przy tym meczu Siarka figurowała na ósmym miejscu z 14 punktami, a Korona II na czternastym z 11. Między zespołami były zatem trzy punkty i sześć pozycji. Wyjazd do wyżej notowanego rywala miał dla kielczan konkretną stawkę, nawet jeśli ostateczny układ tabeli zależy również od pozostałych spotkań kolejki.

Jeszcze 20 września, po porażce 0:1 z Wisłoką Dębica, sytuacja drużyny Arkadiusza Adacha wyglądała znacznie trudniej. Korona II miała wtedy pięć punktów i sześć porażek w sezonie, co oznaczało ostatnie miejsce. Trener mówił wówczas, że bardziej defensywna koncepcja ograniczyła zespołowi możliwości tworzenia sytuacji w ataku. Sobotniego zwycięstwa nie da się sprowadzić do tamtej wypowiedzi, ale zestawienie tych dwóch momentów pokazuje, jak istotny jest dla rezerw każdy kolejny punkt.

Siarka miała z kolei za sobą dwa wygrane bezpośrednie mecze z Koroną II. Ostatni, rozegrany 28 marca w Kielcach, zakończył się zwycięstwem tarnobrzeżan 2:1. Teraz identycznym wynikiem, lecz na wyjeździe, odpowiedzieli kielczanie. W ostatnich pięciu spotkaniach tych drużyn przed sobotnim meczem Siarka wygrała trzy razy, a Korona dwa.

Oba zespoły niedługo wrócą do ligowego grania. Siarka 9 października pojedzie na mecz z Wiślanami Jaśkowice, natomiast Korona II dzień później podejmie Podlasie Biała Podlaska. Dla kielczan będzie to okazja, by pójść za wyjazdowym zwycięstwem; dla tarnobrzeżan – by odpowiedzieć po porażce u siebie.

Siarka TarnobrzegStatystykaKorona Kielce II
1Gole2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły