[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – SPR PURINA Kąty Wrocławskie – SMS ZPRP Kielce 41:33. Kielczanie wracają bez punktów

[PIŁKA RĘCZNA] Liga Centralna – SPR PURINA Kąty Wrocławskie – SMS ZPRP Kielce 41:33. Kielczanie wracają bez punktów

Osiem bramek straty to bilans sobotniego wyjazdu SMS ZPRP Kielce do Kątów Wrocławskich. W piątej kolejce Ligi Centralnej SPR PURINA Kąty Wrocławskie wygrał z kielczanami 41:33, choć goście zdobyli w drugiej połowie więcej bramek niż w pierwszej. To było za mało, by odrobić stratę z pierwszych trzydziestu minut.

Dla zespołu z Kielc wynik jest tym bardziej dotkliwy, że ponownie pokazuje różnicę między zdobywaniem bramek a utrzymaniem korzystnego rezultatu. SMS rzucił ich 33, lecz stracił aż 41. W Kątach Wrocławskich kielczanie nie zostali więc bez ofensywnych argumentów – zabrakło im takiego bilansu po obu stronach gry, który pozwoliłby wrócić do domu z punktami.

Sześć bramek straty na półmetku

Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 21:15 dla gospodarzy. To właśnie te trzydzieści minut ustawiło kielczanom trudne zadanie na dalszą część spotkania. Sześć bramek różnicy oznaczało, że samo poprawienie skuteczności po wznowieniu gry nie wystarczy: SMS potrzebował również wyraźnie ograniczyć dorobek rywala.

Z perspektywy gości piętnaście trafień do przerwy dawało jeszcze przestrzeń do poprawy w ataku. Większy problem stanowiły 21 bramki zdobyte w tym czasie przez SPR PURINA. Przy takim wyniku kielczanie musieli gonić nie tylko przeciwnika, ale i coraz mniej korzystny rachunek bramkowy. Każda kolejna część meczu miała znaczenie, jednak punkt wyjścia był już dla nich wymagający.

Dla młodej drużyny SMS to następny trudny sprawdzian na poziomie Ligi Centralnej. Zespół prowadzi Rafał Bernacki, a jego skład tworzą głównie zawodnicy z rocznika 2008. Dla większości z nich występy w tych rozgrywkach są nowym doświadczeniem. To ważny kontekst przy ocenie sezonu kielczan, choć nie zmienia wymowy sobotniego rezultatu: w Kątach Wrocławskich strata z pierwszej połowy okazała się zbyt duża.

Osiemnaście trafień SMS nie wystarczyło

W drugiej odsłonie goście rzucili 18 bramek, o trzy więcej niż wcześniej. Gospodarze odpowiedzieli jednak 20 trafieniami i wygrali również tę część meczu, tym razem 20:18. Różnica wzrosła więc z sześciu do ośmiu bramek, a końcowe 41:33 nie pozostawiło wątpliwości, kto tego dnia dopisał punkty.

Te liczby dobrze oddają wyjazdowy występ kielczan. W ataku potrafili poprawić swój dorobek, lecz nie przełożyło się to na zmniejszenie dystansu. SPR PURINA zdobył w drugiej połowie tylko jedną bramkę mniej niż w pierwszej. SMS nie dostał zatem szansy na odrabianie strat dzięki wyraźnemu spadkowi skuteczności gospodarzy.

Początek sezonu nie był dla kielczan łatwy. We wrześniu przegrali najpierw z Aurumem Gorzów 25:27, a następnie z AZS AGH Kraków 31:32. Kolejną porażkę, 36:38 z Nielbą Wągrowiec, ponieśli 27 września. Tamte wyniki pokazują, że SMS umiał zdobywać bramki i pozostawać blisko rywali. Sobotni mecz miał inny obraz w liczbach: goście stracili do SPR PURINA osiem trafień.

Po pięciu kolejkach SPR PURINA Kąty Wrocławskie zajmuje piąte miejsce z dziewięcioma punktami i bilansem trzech zwycięstw oraz dwóch porażek. SMS ZPRP Kielce jest jedenasty, ma trzy punkty, jedno zwycięstwo i cztery przegrane. Dla kibiców z Kielc najważniejszy wniosek z tego wyjazdu jest prosty: 33 zdobyte bramki nie wystarczyły, gdy po drugiej stronie padło 41. Kielczanie mają nad czym pracować, by swój dorobek w ataku częściej zamieniać na punkty.

SPR PURINA Kąty WrocławskieStatystykaSMS ZPRP Kielce
41Bramki33
21I połowa15
20II połowa18
5Pozycja11
9Punkty3
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły