Ponad 4 tysiące kielczan podpisało deklarację dla USA. Nazwiska pokazuje wystawa

Ponad 4 tysiące kielczan podpisało deklarację dla USA. Nazwiska pokazuje wystawa

FOT. Urząd Miasta Kielce

W dokumencie sprzed stu lat spotykają się nazwiska władz, nauczycieli i uczniów. Na dziedzińcu Wzgórza Zamkowego można zobaczyć karty z podpisami mieszkańców Kielc. Wystawa pozwala przyjrzeć się ludziom, którzy tworzyli miasto w 1926 roku. Dla odwiedzających to także szansa na poszukiwanie rodzinnych śladów.

W Deklaracji Podziwu i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych znalazły się nazwiska ponad 4 tysięcy Kielczanek i Kielczan. Dokument przygotowano w 1926 roku, w 150. rocznicę uzyskania niepodległości przez USA. Był wyrazem wdzięczności za pomoc w odzyskaniu niepodległości przez Polskę oraz wsparcie humanitarne i gospodarcze po I wojnie światowej.

Podpisy składali przedstawiciele różnych grup – od urzędników, duchownych i rzemieślników po uczniów i najmłodsze dzieci. W akcję włączyli się także obywatele różnych narodowości mieszkający w Polsce. Zebrane karty trafiły do 111 tomów, które polska delegacja przekazała prezydentowi USA Calvinowi Coolidge’owi.

  • Na kartach są urzędnicy, nauczyciele i uczniowie z Kielc
  • Internetowa baza ułatwia poszukiwania, ale warto zajrzeć do skanów

Na kartach są urzędnicy, nauczyciele i uczniowie z Kielc

Wystawę przygotowały wspólnie Fundacja Ośrodka KARTA i Muzeum Historii Kielc. Prezentowane podpisy przybliżają osoby związane z przedwojennym miastem, w tym przedstawicieli władz wojewódzkich i miejskich. W dokumencie znaleźli się między innymi wojewoda Ignacy Manteuffel, prezydent Kielc Mieczysław Łukasiewicz i wiceprezydent Franciszek Wilczyński.

Podczas spotkania towarzyszącego ekspozycji historyk i muzealnik Leszek Dziedzic zwrócił uwagę na szkolne wpisy. To one mogą pomóc odnaleźć nie tylko nazwiska uczniów i nauczycieli, ale również osób związanych z historią ich rodzin.

„Szczególnie interesujące są jednak wpisy szkolne, dzięki którym można odnaleźć nazwiska uczniów, nauczycieli i osób związanych z historią miasta, a niekiedy także ich rodzin” – powiedział Leszek Dziedzic, wieloletni pracownik Muzeum Historii Kielc.

Więcej lokalnych informacji z Kielc jest na kielceinfo.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na kielceinfo.pl/wydarzenie.

Internetowa baza ułatwia poszukiwania, ale warto zajrzeć do skanów

Przez dziesięciolecia tomy pozostawały zapomniane. W połowie lat 90. XX wieku odnaleźli je pracownicy Biblioteki Kongresu Stanów Zjednoczonych polskiego pochodzenia. W 2015 roku Fundacja Ośrodka KARTA rozpoczęła projekt „Klasa 1926”, by zdigitalizować zbiory i udostępnić je w internecie.

Na portalu Polska1926.pl można przeglądać skany dokumentów i wyszukiwać nazwiska. Baza obejmuje blisko 1,3 miliona wpisów, jednak część zapisów wciąż czeka na odczytanie. Rękopisy bywają trudne do rozszyfrowania, a niektóre nazwiska mogły zostać błędnie przypisane. Dlatego przy poszukiwaniach rodzinnych warto sprawdzić również skany, zamiast opierać się wyłącznie na wynikach wyszukiwarki.

Wystawa jest częścią projektu „Historia bliska – lokalne partnerstwa dla pamięci”, realizowanego przez Fundację Ośrodka KARTA. Pokazuje, jak lokalne dokumenty i dzieje rodzin mogą uzupełniać wiedzę o historii całego kraju.

na podstawie: Urząd Miasta w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły