Służby na ulicach Kielc intensyfikują działania przy opadach śniegu - prośba o ostrożność

Na ulicach Kielc znów słychać pracę pługów i piaskarek. Zamiast rutyny widać mobilizację — sprzęt i ludzie próbują nadążyć za śniegiem, a miasto prosi o zdrowy rozsądek kierowców i właścicieli posesji. Działania potrwają tak długo, jak będą opady, a odpowiedzialność za część chodników spoczywa na właścicielach nieruchomości.
- Nocne odśnieżanie, poranne prace na chodnikach i prośba o cierpliwość
- Jak działa Akcja Zima Miejskiego Zarządu Dróg i co to oznacza dla kierowców oraz pieszych
Nocne odśnieżanie, poranne prace na chodnikach i prośba o cierpliwość
Z powodu opadów śniegu służby miejskie prowadzą intensywne prace na jezdniach i chodnikach. Według informacji przekazanych przez Miejski Zarząd Dróg, w akcji uczestniczy 22 pojazdów, a prace są prowadzone nieprzerwanie — w pierwszej kolejności czyszczone są drogi o największym natężeniu ruchu, dojazdy do instytucji i trasy autobusów. Pozostałe ulice i nawierzchnie gruntowe obsługiwane są interwencyjnie, po zakończeniu działań systemowych.
Godziny rozpoczęcia prac:
- od wczoraj od godz. 21:00 - prace na jezdniach,
- w czwartek od godz. 6:00 - prace na chodnikach.
Miasto informuje, że akcja będzie prowadzona “aż do odwołania” w związku z trwającymi i prognozowanymi opadami.
Jak działa Akcja Zima Miejskiego Zarządu Dróg i co to oznacza dla kierowców oraz pieszych
W bieżącym sezonie zimowym pod opieką Miejskiego Zarządu Dróg znajduje się łącznie około 411 km dróg; z tego blisko 390 km objętych jest stałym, systemowym utrzymaniem w trakcie akcji zimowej. Oprócz jezdni służby odśnieżają też chodniki, drogi rowerowe i przejścia dla pieszych — to około 402 tys. m2 powierzchni (dokładnie 401 473 m2) do utrzymania.
Praktyczne skutki dla mieszkańców i kierowców:
- Miasto oczekuje, że kierowcy dostosują prędkość do warunków i zachowają ostrożność, szczególnie na trasach jeszcze nieoczyszczonych.
- Przypomnienie o obowiązku pełnego odśnieżania pojazdów - zwłaszcza dachów - aby nie stwarzać zagrożenia dla aut jadących za nimi.
- Chodniki położone bezpośrednio przy granicach nieruchomości powinny być odśnieżane przez właścicieli, zarządców lub osoby używające tych nieruchomości, zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Zgłaszanie potrzeby odśnieżenia - kontakt:
- Można zgłaszać interwencje telefonicznie przez całą dobę pod numerem 41 34 02 890.
W praktyce oznacza to, że miejsca o najwyższym znaczeniu komunikacyjnym będą odśnieżane najpierw, a ulice osiedlowe czy gruntowe mogą być obsługiwane dopiero po otrzymaniu zgłoszeń i po zakończeniu prac na trasach głównych.
Mieszkańcy powinni pamiętać o dodatkowych obowiązkach i zachować dodatkową ostrożność - posypać schody, uważać przy wejściach do budynków oraz nie parkować w sposób utrudniający przejazd sprzętu. Dla kierowców warto rozważyć zmianę planów podróży w godzinach największych opadów lub wybór alternatywnych tras, jeśli to możliwe.
na podstawie: Urząd Miasta Kielce.
Ostatnie Artykuły

Czarna teczka na jezdni - w środku laptop i praca magisterska

Piknik w centrum Kielc połączył świętowanie z lekcją o Unii
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV) – Wisła Kraków II – Korona Kielce II 2:3. Korona odwróciła mecz w Myślenicach](/images/mecz/thumbnails/wisla-krakow-ii-korona-kielce-ii-01052026-23.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV) – Wisła Kraków II – Korona Kielce II 2:3. Korona odwróciła mecz w Myślenicach

Wieczorne utrudnienia przy Kadzielni. Kierowcy muszą uważać na objazdy

Na Jesionowej i Zagnańskiej pojawią się zwężenia. Zmiany dotkną też pieszych

Gęsty majowy weekend w Kielcach. Święta, sceny i sport

Majówka na drogach zaczyna się od zdjęcia nogi z gazu – GDDKiA przypomina

Od sklepu na Rynku do wojskowych powłok. Kielecka Barwa rośnie w siłę

Przemarsz w centrum Kielc zamknie kilka wjazdów. MZDiK zapowiada utrudnienia

Nowe rondo ma uporządkować przejazd między kieleckimi osiedlami

W Piekoszowie szykują trzy drogowe zmiany. Jest plan na 1,3 mln zł

Bielińskie truskawki pod presją mrozu. Plantatorzy liczą straty

Zakrapiane spotkanie w pustostanie skończyło się rozbojem i aresztem

