Suzuki Korona Handball przegrywa na Krakowskiej - kończy serię zwycięstw

2 min czytania
Suzuki Korona Handball przegrywa na Krakowskiej - kończy serię zwycięstw

Hala przy ulicy Krakowskiej w Kielcach, zwykle pełna pewności siebie i głośnego dopingu, tym razem ucichła. Piłkarki Suzuki Korony Handball uległy w hicie kolejki i po raz pierwszy od dłuższego czasu nie obroniły własnego parkietu. Kibice wyszli ze spotkania z mieszanką niedosytu i pytaniem, co dalej z aspiracjami zespołu.

  • Hala na Krakowskiej w Kielcach przestała być niewzruszona
  • Suzuki Korona Handball traci punkty w kluczowym starciu Ligi Centralnej

Hala na Krakowskiej w Kielcach przestała być niewzruszona

W spotkaniu rozegranym w hali na Krakowskiej Suzuki Korona Handball Kielce przegrała minimalnie z ENEA Piłka Ręczna Poznań 30:31. Do przerwy wynik brzmiał 14:18, a końcowy rezultat oznacza koniec domowej passy Korony — pierwsza porażka u siebie od 12 grudnia 2024. Mecz był wyrównany, ale kilka niewykorzystanych szans okazało się decydujących.

Skład Suzuki Korony Handball tego dnia:

  • Bramkarki: Januchta, Mazur
  • Strzelczynie: Grzesista 7, Leśniak 6, Podsiadło 5, Miśkiewicz 4, Berlińska 3, Olejarczyk 3, Śmiglarska 1, Staszewska 1
  • Rezerwowe: Łucak, Rzepka, Sadowska

Po tym meczu zespół ma na koncie 31 punktów i zajmuje 3. miejsce w tabeli Ligi Centralnej.

Suzuki Korona Handball traci punkty w kluczowym starciu Ligi Centralnej

Sztab i zawodniczki przyznali, że to spotkanie nie poszło po ich myśli. Jak podsumował przedstawiciel klubu, Krzysztof Demko:

“Nie wyszedł nam ten mecz, popełniliśmy dużo błędów.”

Dodał, że zespół nie wykorzystał kilku dogodnych okazji, miał problemy ze skutecznością w przewagach i w końcówce zabrakło stabilności w ataku. To w efekcie przesądziło o porażce w jednym z najważniejszych pojedynków tej części sezonu.

Najbliższy mecz Suzuki Korony Handball odbędzie się w hali na Krakowskiej:

  • Data: 21 lutego
  • Rywal: Dziewiątka Legnica

Atmosfera po spotkaniu była mieszana — z jednej strony widać rozczarowanie, z drugiej motywację do poprawy. Dla klubu to także sygnał, że utrzymanie miejsca w czołówce wymaga większej konsekwencji zarówno w defensywie, jak i w podejmowaniu decyzji pod presją.

Dla osoby śledzącej rozgrywki oznacza to proste konsekwencje praktyczne: warto obserwować formę drużyny przed rewanżami i zwrócić uwagę na mecze w hali na Krakowskiej, gdzie rywalizacja może być jeszcze bardziej zacięta. Bilety na kolejne spotkania mogą wrócić do roli cennego dobra – zwłaszcza w konfrontacjach o punkty z bezpośrednimi rywalami w tabeli.

na podstawie: MOSiR Kielce.

Autor: krystian