Dzielnicowi ruszyli do szkół i przedszkoli - stawka okazała się większa niż lekcja

2 min czytania
Dzielnicowi ruszyli do szkół i przedszkoli - stawka okazała się większa niż lekcja

FOT. Policja Kielce

Funkcjonariuszki Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Kielcach wraz z dzielnicowymi odwiedziły w minionym tygodniu kilka placówek w Kielcach i Bilczy. W Technikum w Zespole Szkół Ekonomicznych im. Mikołaja Kopernika, w Przedszkolu Baja Patataja, w Szkole Podstawowej im. Ks. Piotra Ściegiennego oraz w Środowiskowym Domu Samopomocy rozmawiano o bezpieczeństwie, hejcie, przemocy rówieśniczej, oszustwach wobec starszych i cyberzagrożeniach. Działania wpisują się w kampanię #DzielnicaBEZstrachu i plebiscyt na #SuperDzielnicowego 2026.

Jak podaje Komenda Miejska Policji w Kielcach, to nie był pojedynczy występ, lecz część szerszej pracy dzielnicowych, którzy mają być pierwszym kontaktem z mieszkańcami. Policja postawiła na profilaktykę i rozmowę z różnymi grupami - od dzieci, przez młodzież, po osoby starsze i podopiecznych placówki wsparcia. Tematy spotkań były dobrane tak, by dotknąć problemów, które pojawiają się na co dzień: od zasad poruszania się po drodze i w przestrzeni publicznej, po odpowiedzialność karną nieletnich.

Dzielnicowi nie ograniczają się do interwencji. W materiałach KMP w Kielcach przypomniano, że uczestniczą w spotkaniach profilaktycznych w przedszkolach i szkołach, pojawiają się na zebraniach wspólnot mieszkaniowych, pomagają osobom starszym i samotnym oraz wspierają lokalne inicjatywy. Taka praca ma nie tylko reagować na zgłoszenia, ale też ograniczać zagrożenia, zanim przerodzą się w poważniejszy problem.

W kampanii #DzielnicaBEZstrachu szczególny nacisk położono na budowanie zaufania między Policją a mieszkańcami. Plebiscyt na #SuperDzielnicowego 2026 potrwa do 16 kwietnia 2026 roku, a organizatorzy łączą go z rocznicą 100 lat służby dzielnicowych w Polsce. To ma być nie tylko wyróżnienie dla jednego funkcjonariusza, ale też sygnał, że bezpieczeństwo zaczyna się od zwykłego kontaktu z ludźmi, a nie od wielkiej interwencji.

Najmocniej widać tu prosty mechanizm: dzielnicowy ma być blisko ludzi zanim pojawi się zgłoszenie, awantura albo krzywda. I właśnie dlatego takie spotkania w Kielcach i Bilczy mogą dać więcej niż niejedna głośna akcja - bo budują zaufanie tam, gdzie często zaczyna się realna prewencja.

na podstawie: KMP w Kielcach.

Autor: krystian