Uciekał przed „Trzeźwym porankiem”, a i tak wpadł po chwili

2 min czytania
Uciekał przed „Trzeźwym porankiem”, a i tak wpadł po chwili

Na drodze w gminie Chęciny 51-letni kierowca Seata najpierw zignorował sygnały policjantów, potem rzucił się do ucieczki, a na końcu został zatrzymany po pościgu pieszo. Badanie wykazało ponad pół promila alkoholu, a dodatkowo wyszło na jaw, że mężczyzna nie miał już uprawnień do kierowania.

W poniedziałek funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kielcach prowadzili na terenie gminy Chęciny działania kontrolno-prewencyjne pod nazwą „Trzeźwy poranek”. Ich celem było eliminowanie z ruchu drogowego osób, które wsiadają za kierownicę po alkoholu.

Policjanci próbowali zatrzymać do kontroli Seata, ale kierujący nie zamierzał się podporządkować. 51-latek zignorował wydawane sygnały i ruszył do ucieczki. Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg z użyciem sygnałów świetlnych i błyskowych. Po chwili mężczyzna porzucił samochód i próbował jeszcze uciekać pieszo, ale patrol szybko go zatrzymał.

Jak ustalili policjanci, powód desperackiej próby ucieczki był prosty. Kierujący był nietrzeźwy - badanie wykazało ponad pół promila alkoholu. Do tego nie miał prawa prowadzić auta, bo uprawnienia zostały mu wcześniej cofnięte po wcześniejszym kierowaniu pojazdem po alkoholu.

51-latek odpowie teraz za niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz jazdę bez wymaganych uprawnień. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. W takich sprawach prawo nie zostawia wiele miejsca na łagodność - ucieczka przed patrolem zwykle tylko dokłada kolejne problemy, a w tym przypadku kierowca sam doprowadził do sytuacji, która może skończyć się dla niego bardzo poważnie.

na podstawie: Policja Kielce.

Autor: krystian