Skarżyski SOR po przebudowie zyskał sprzęt i podjazd, który zmienia tempo ratowania

Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Skarżysku najgłośniej słychać dziś nie chaos, lecz efekt dużej przebudowy. Pacjenci trafiają do lepszych pomieszczeń, a personel pracuje w warunkach, które mają odciążać najtrudniejsze minuty dyżuru. Za inwestycją stoi 14,4 mln zł z Funduszu Medycznego, a wraz z remontem do oddziału trafił sprzęt, bez którego nowoczesny SOR nie może działać na pełnych obrotach. Podczas otwarcia pokazano też, jak wygląda tu praca, gdy liczą się sekundy.
- Nowy podjazd i sprzęt, który skraca drogę od karetki do sali zabiegowej
- Symulacja podczas otwarcia pokazała, jak wygląda ratunkowa codzienność
Nowy podjazd i sprzęt, który skraca drogę od karetki do sali zabiegowej
Przebudowa nie ograniczyła się do odświeżenia wnętrz. Jednym z najważniejszych elementów była budowa nowego podjazdu dla karetek, bo to właśnie tam zaczyna się wyścig z czasem. Im sprawniej odbywa się przekazanie pacjenta, tym szybciej można przejść od transportu do diagnostyki i leczenia.
Oddział został też doposażony w sprzęt, który na ratunkowym odcinku pracy ma ogromne znaczenie. Do SOR-u trafiły między innymi:
- tomograf komputerowy,
- aparaty RTG,
- kardiomonitory,
- respiratory,
- defibrylatory.
Najważniejsze urządzenia znalazły swoje miejsce przede wszystkim w sali resuscytacyjno-zabiegowej oraz w części intensywnej terapii. To właśnie tam zapadają decyzje, od których zależy dalszy przebieg leczenia, a każda oszczędzona minuta ma realną wartość.
Symulacja podczas otwarcia pokazała, jak wygląda ratunkowa codzienność
Podczas uroczystego otwarcia nie ograniczono się do symbolicznego przecięcia wstęgi. Pokazano także symulację zdarzeń medycznych, która miała pokazać, jak oddział pracuje na co dzień i jak wygląda współdziałanie personelu w sytuacji nagłego zagrożenia zdrowia.
„To ważna i jak najbardziej zasadna inwestycja, wykonana szybko i bez zakłóceń w przyjmowaniu pacjentów. To bezpieczeństwo i lepsza opieka dla chorych oraz bardziej komfortowa praca dla lekarzy i pielęgniarek” – powiedział wojewoda.
Skala ruchu na tym oddziale dobrze pokazuje, dlaczego taka modernizacja była potrzebna. W ubiegłym roku do skarżyskiego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego trafiło 11 tysięcy pacjentów. Przy takim obciążeniu każdy nowy aparat, każdy lepszy układ pomieszczeń i każdy wygodniejszy dojazd karetki przestają być dodatkiem – stają się codziennym wsparciem dla tych, którzy trafiają tu w najtrudniejszym momencie.
na podstawie: Świętokrzyski Urząd Wojewódzki w Kielcach.
Ostatnie Artykuły

W Chmielniku rośnie nowa hala dla uczniów mechaniki i diagnostyki

W lasach prywatnych najczęściej wraca jeden temat i chodzi o legalność drewna

Małe głosy, wielka scena - jubileusz w kieleckiej bibliotece

Szóstoklasiści z Kielc zobaczyli ratusz od środka i poznali samorząd

Kwiecień zamienia sady w białoróżowy pejzaż i przesądza o plonach

Groźne bakterie w sadzeniakach i szansa na tańsze badania

Uczniowie z Łopuszna zaczęli praktyki we Włoszech między IT a kuchnią

Dzieci i nastolatki, które nie zawahały się w chwili zagrożenia, dostały strażackie wyróżnienia

Jak wygląda skuteczne SEO dla małych i średnich firm

Spółdzielnie energetyczne i pieniądze na OZE przyciągnęły samorządy

Kielce pokazały, jak wiele może dać zwykły gest

Kielce znów szukają młodych talentów. Rusza nabór do Nadziei Kielc

Prawa pacjenta pod lupą podczas internetowego szkolenia na żywo

