[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – Lechia Gdańsk – Korona Kielce 4:2. Gospodarze skuteczniejsi po czerwonej kartce
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa – Lechia Gdańsk – Korona Kielce 4:2. Gospodarze skuteczniejsi po czerwonej kartce](/images/mecz/lechia-gdansk-korona-kielce-06042026-42.webp)
Lechia Gdańsk wygrała z Koroną Kielce 4:2, a poniedziałkowy wieczór w Gdańsku długo układał się po myśli gospodarzy. Mecz 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy przy Polsat Plus Arenie był dla kielczan bolesny zwłaszcza dlatego, że już od 27. minuty musieli grać w osłabieniu, a mimo to po przerwie zdołali jeszcze na moment podnieść się z kolan. Ostatecznie jednak trzy punkty zostały nad morzem.
Jeszcze przed pierwszym trafieniem Lechia mogła otworzyć wynik szybciej. Po zamieszaniu po rzucie rożnym piłka wpadła do siatki, ale radość gospodarzy została przerwana przez analizę VAR. To był sygnał ostrzegawczy dla Korony, która od początku miała problemy z ustawieniem się pod naporem rywala. Już w 5. minucie żółtą kartkę obejrzał Tomasz Wójtowicz, a po chwili gdańszczanie coraz mocniej naciskali.
Lechia wykorzystała przewagę i szybko odskoczyła
W 19. minucie Lechia dopięła swego. Aleksandar Ćirković znalazł sposób na Xaviera Dziekońskiego i gospodarze objęli prowadzenie, które tylko dodało im pewności. Dziesięć minut później sytuacja Korony zrobiła się jeszcze trudniejsza. Konstantinos Sotiriou zobaczył czerwoną kartkę, a goście zostali zmuszeni do gry w dziesiątkę na ponad godzinę.
Chwilę później Lechia uderzyła ponownie. W 29. minucie Tomáš Bobček pewnie wykorzystał rzut karny i zrobiło się 2:0. Gdańszczanie mieli wtedy mecz pod kontrolą, częściej byli przy piłce i częściej zagrażali bramce rywala. Do przerwy ich przewaga była wyraźna, choć Korona próbowała jeszcze szukać uporządkowania gry po zmianie ustawienia i zejściu Stjepana Davidovicia w 33. minucie.
Po przerwie trener Jacek Zieliński od razu sięgnął po roszady, ale obraz spotkania nie zmieniał się szybko. Lechia nadal grała cierpliwie, a w 59. minucie dopięła kolejny cios. Rifet Kapić podwyższył na 3:0 i wydawało się, że sprawa wyniku jest już praktycznie przesądzona. W tym czasie gospodarze mieli też wyraźną przewagę w statystyce strzałów celnych, a ich gra była po prostu konkretniejsza.
Korona odpowiedziała, ale ostatnie słowo należało do Lechii
Korona nie spuściła jednak głów. W 66. minucie, przy kolejnym rzucie rożnym dla gości, z trybun słychać było gwizdy i niezadowolenie miejscowych kibiców, a kilka minut później kielczanie ruszyli z kolejną próbą odwrócenia losów meczu. W 67. minucie Jacek Zieliński wpuścił na boisko świeże siły, licząc na impuls od Martina Remacle’a, Mariusza Stępińskiego i Wiktora Długosza.
Taki impuls rzeczywiście się pojawił, choć za późno, by odwrócić całość. W 78. minucie Dawid Błanik wykorzystał rzut karny i zdobył gola dla Korony, niemal dokładnie w podobny sposób, jak wcześniej Bobček po stronie Lechii. Chwilę po tym Dawid Kurminowski obejrzał żółtą kartkę, a w 82. minucie Pau Resta dołożył drugie trafienie dla gości, wprowadzając jeszcze odrobinę napięcia do końcówki.
Na pełny zwrot nie było już jednak miejsca. Lechia odpowiedziała w samej końcówce, a Kurminowski, który wcześniej pojawił się na boisku za Bobčka, ustalił wynik na 4:2 w 90. minucie. Dla Korony był to cios definitywny, zwłaszcza że mimo ambitnej postawy po przerwie zespół z Kielc nie zdołał zamienić zrywów na coś więcej.
Statystyki też pokazują, że Lechia była o krok lepsza tam, gdzie trzeba było być skutecznym. Gospodarze mieli 52 procent posiadania piłki, oddali dziewięć celnych strzałów przy czterech Korony i częściej dochodzili do sytuacji, które naprawdę pachniały bramką. Kielczanie mieli swoje momenty, ale za dużo było w nich biegania za wynikiem, a za mało chłodnej kontroli.
Po tej porażce Korona zostaje z 36 punktami i nadal balansuje blisko środka tabeli, tuż za Lechią, która ma punkt więcej. W Kielcach to spotkanie można odbierać jako ostrzeżenie, bo gra w osłabieniu na takim poziomie rzadko wybacza błędy. Po meczu Jacek Zieliński nie owijał w bawełnę i przyznał, że jego drużyna przeżyła „lany poniedziałek” na własnej skórze. Trudno o trafniejsze podsumowanie tego wieczoru.
| Lechia Gdańsk | Statystyka | Korona Kielce |
|---|---|---|
| 4 | Gole | 2 |
| 52% | Posiadanie | 48% |
| 9 | Strzały celne | 4 |
| 3 | Strzały niecelne | 5 |
| 17 | Strzały łącznie | 18 |
| 5 | Strzały zablokowane | 9 |
| 10 | Strzały w polu karnym | 14 |
| 7 | Strzały spoza pola | 4 |
| 6 | Rzuty rożne | 5 |
| 14 | Faule | 6 |
| 3 | Spalone | 1 |
| 4 | Żółte kartki | 0 |
| 0 | Czerwone kartki | 1 |
| 2 | Interwencje bramkarza | 4 |
| 368 | Liczba podań | 343 |
| 294 | Podania celne | 266 |
| 80% | Skuteczność podań | 78% |
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

W Kielcach biblioteka zamieniła się w nocną pracownię opowieści

Czytanie, wolontariat i kryminał spotkały się w Kielcach

Grzybobranie może skończyć się akcją poszukiwawczą. Policja ostrzega

Firmy spotkają się z naukowcami w Kielcach. W centrum ulgi i nowe projekty

Cztery minuty na ratunek. W Kielcach dostępne są defibrylatory AED

Fortis Bilard Kielce z dziesiątym tytułem. Dwa zespoły na podium

Zepsute jedzenie i truchła gryzoni na posesji. 68-latek z zarzutem

Nocne prace na Warszawskiej. Kierowców czeka ręczne kierowanie ruchem

Seniorzy z powiatu kieleckiego szkolili się z survivalu

Sześć nagród i dwa wyróżnienia. Twórcy regionu uhonorowani w Kielcach

Ulica Biesak do remontu. Blisko kilometr drogi zostanie zamknięty

Książę, dzik i leśne zagadki - tak odkrywano początki Kielc

Pierwszoklasiści z Łopuszna sprawdzili się w kuchni. Przed nimi pięć lat nauki

Tablica pamięci doktora Gajewskiego zawisła w siedzibie izby w Kielcach
Przydatne dane teleadresowe
- Świętokrzyski Urząd Wojewódzki w Kielcach - kontakt, paszporty, pobyt cudzoziemca
- Okręgowy Urząd Górniczy w Kielcach - kontakt, godziny, dojazd i dostępność
- Siostry Boskiej Opatrzności w Kielcach - kontakt, historia i posługa
- Muzeum Historii Kielc - bilety, godziny, wystawa stała i dojazd
- Parafia św. Józefa Robotnika w Kielcach - kontakt, kancelaria, sakramenty
- Straż Miejska w Kielcach - kontakt, telefon alarmowy 986, zgłoszenia interwencji
