Dziewięciolatek i dwaj chłopcy z odznakami po akcjach na granicy tragedii

Dziewięciolatek i dwaj chłopcy z odznakami po akcjach na granicy tragedii

Dziewięcioletni Gabriel Chrabąszcz udzielił tacie pierwszej pomocy, Patryk Sokól dopilnował poszkodowanego na lodowisku, a Oliver Gnysiński wyprowadził babcię z budynku po wybuchu. Za takie zachowania Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Wojciech Kruczek przyznał trójce młodych ludzi odznakę IUVENIS FORTI.

Jak podaje Państwowa Straż Pożarna, wyróżnienie trafiło do osób, które w sytuacjach zagrożenia zachowały spokój, odpowiedzialność i gotowość do natychmiastowej pomocy. Gabriel Chrabąszcz, najmłodszy z nagrodzonych, miał prawidłowo udzielić ojcu pierwszej pomocy. Zrobił to mimo obecności dorosłych, a jego opanowanie i zdecydowanie miały znaczenie dla przebiegu zdarzenia.

Patryk Sokól zareagował podczas groźnego zdarzenia na lodowisku. Po upadku nauczyciela nie zostawił go bez opieki. Dopilnował bezpieczeństwa poszkodowanego, a gdy jego stan się pogorszył, od razu wezwał służby ratunkowe.

Oliver Gnysiński wykazał się odwagą po wybuchu w budynku jednorodzinnym. Wszedł po zniszczonej klatce schodowej, pod zwisającym i niestabilnym stropem, a potem sprowadził babcię z piętra jeszcze przed przyjazdem służb. To był ruch wykonany w warunkach, w których wielu dorosłych nie zdecydowałoby się na taki krok.

Podczas uroczystości uhonorowano także strażaka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach - ogn. Tomasza Wrońskiego z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2. Podczas pożaru w Jaworzni 13 lutego 2026 roku wszedł w ogień i zadymienie, prowadząc działania gaśnicze. Korzystał przy tym z wody podawanej w sposób improwizowany przez osoby postronne, co pozwoliło ograniczyć straty w budynku jednorodzinnym.

Odznakę IUVENIS FORTI dzieci otrzymały z rąk Świętokrzyskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Marcina Charuby. Dyplomy i upominki wręczyli także dyrektor generalny Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego Michał Cichocki oraz komendant miejski PSP w Kielcach st. bryg. Mariusz Góra. Wszystkim odznaczonym przekazano gratulacje, a podziękowania trafiły również do rodziców małoletnich.

Takie historie pokazują, że odwaga nie zawsze ma mundur i nie zawsze przychodzi z doświadczeniem. Czasem pojawia się u dziewięciolatka, który wie, co zrobić w krytycznej chwili, i u chłopców, którzy w sekundy potrafią zachować zimną krew.

na podstawie: PSP w Kielcach.