Kuźmińscy w Kielcach - kryminał, który celuje w ludzkie wybory

FOT. Wojewódzka Biblioteka Publiczna Kielce
Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach zamieniła się w miejsce rozmowy o literaturze, która nie zadowala się samą zagadką. Spotkanie z Małgorzatą i Michałem Kuźmińskimi przyciągnęło tych, którzy lubią, gdy kryminał ma nie tylko tempo, ale też głębię 📚
- Spotkanie autorskie z Małgorzatą i Michałem Kuźmińskimi w Kielcach miało więcej niż jeden wymiar
- Adam Szaja poprowadził rozmowę, która ani na moment nie straciła energii
- Zostały autografy, kilka zdań i ten rodzaj bliskości, który zostaje na dłużej
Spotkanie autorskie z Małgorzatą i Michałem Kuźmińskimi w Kielcach miało więcej niż jeden wymiar
Rozmowę poprowadził Adam Szaja i od razu nadał jej żywy rytm. Kuźmińscy opowiadali o wspólnym pisaniu, o tym, skąd biorą pomysły i dlaczego właśnie forma powieści kryminalnej daje im tyle pola do grzebania w ludzkiej naturze.
Ich podejście jest wyraźnie bardziej literackie niż gatunkowe. Zamiast szybkiej intrygi dla samej zagadki, stawiają na historie, w których ważne są motywacje, emocje i decyzje podejmowane pod presją. W ich opowieści kryminalny szkielet staje się punktem wyjścia do rozmowy o człowieku, relacjach, historii i kulturze. To właśnie ten trop najbardziej wybrzmiał podczas spotkania - i najwyraźniej trafił do publiczności, która przyszła do biblioteki po coś więcej niż tylko nazwiska z okładek ✨
Adam Szaja poprowadził rozmowę, która ani na moment nie straciła energii
Spotkanie płynęło lekko, bez zadęcia i bez akademickiego tonu. Autorzy nie tylko mówili o swoich książkach, ale też uchylili rąbka tajemnicy na temat nowej wspólnej powieści, nad którą pracują. To był ten rodzaj literackiej przystawki, po której od razu chce się wiedzieć więcej.
Ważne było też to, że rozmowa nie została zamknięta w gronie prowadzący - autorzy. Uczestnicy chętnie zadawali pytania, a biblioteczna sala szybko złapała kameralny, serdeczny klimat. 📖 Właśnie w takich momentach spotkania autorskie nabierają sensu - kiedy książka wychodzi z półki i zaczyna żyć w bezpośredniej rozmowie.
Zostały autografy, kilka zdań i ten rodzaj bliskości, który zostaje na dłużej
Na finał przyszła pora na autografy i krótkie rozmowy z autorami. Dla wielu to pewnie najprostszy, ale też najprzyjemniejszy fragment wieczoru - chwila, w której można podejść, zamienić kilka słów i wyjść z podpisaną książką, ale też z poczuciem, że spotkanie rzeczywiście się wydarzyło, a nie tylko zostało odnotowane.
W Kielcach taki format ma swoją siłę. Biblioteka nie tylko pokazuje nowe książki i znane nazwiska, ale też tworzy przestrzeń, w której literatura naprawdę spotyka czytelników. A jeśli autorzy potrafią opowiadać o kryminale tak, by w centrum stawiać człowieka, to trudno o lepszy powód, by dać się wciągnąć w taką rozmowę.
na podstawie: Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wojewódzka Biblioteka Publiczna Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Florka, puzzle i przyjaźń. Biblioteka w Kielcach złapała dobry rytm

Zdrowie psychiczne pod presją. W powiecie kieleckim szykują mocniejsze wsparcie

W Kielcach sceny nie milkną. Do tego sztuka, rodzina i sport

Nagrody, stypendia i wielkie nazwiska. Sportowy wieczór w Kielcach

Barwny korowód przejdzie przez Kielce. Juwenalia ruszają w poniedziałek

Zioła, książki i rozmowy - tak w Kielcach pachniał majowy warsztat

Książki na rowerze i w pociągu. W Kielcach rusza Tydzień Bibliotek

Kodowanie bez presji. W Urban Lab Kielce startują warsztaty dla młodych

Zameczek szuka gitarzystów. Zgłoszenia do festiwalu kończą się jutro

Pobicie talerzem w placówce dla bezdomnych - sprawcę zatrzymał policjant po służbie

Obwodnica Wąchocka jest już cała przejezdna. Drugi odcinek wchodzi do ruchu

Bieg z aplikacją wraca do Kielc. Trasa nie kończy się na mecie

Młociarze otworzyli sezon w Kielcach. Rekord województwa padł trzy razy

