Policjantki weszły do szkół w Kielcach - ostrzegły przed hejtem, który niszczy

Policjantki weszły do szkół w Kielcach - ostrzegły przed hejtem, który niszczy

FOT. Policja Kielce

Hejt, przemoc rówieśnicza i cyberprzemoc weszły do szkół razem z policjantkami z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Funkcjonariuszki pojawiły się w podstawówkach w Sukowie i Górnie, gdzie rozmawiały z uczniami o tym, jak łatwo słowa i internetowe wpisy potrafią zamienić się w realną krzywdę.

W miniony czwartek policjantki odwiedziły Szkołę Podstawową im. Partyzantów Armii Krajowej Ziemi Kieleckiej w Sukowie oraz Szkołę Podstawową im. Janusza Korczaka w Górnie. Jak podaje Policja, spotkania dotyczyły hejtu, przemocy rówieśniczej, cyberprzemocy oraz konsekwencji karnych takich zachowań.

Funkcjonariuszki tłumaczyły uczniom, czym jest hejt i jak reagować, gdy ktoś staje się jego celem. Mówiły o obrażaniu, wyśmiewaniu i poniżaniu, które mogą dotyczyć wyglądu, zainteresowań, sytuacji rodzinnej, ubioru albo zachowania. Policjantki zwracały też uwagę, że dla wielu osób taki atak bywa traktowany jak żart tylko z boku, a dla ofiary oznacza stres, lęk, spadek poczucia własnej wartości i wycofanie z kontaktów z rówieśnikami.

W czasie zajęć dużo miejsca poświęcono również cyberprzemocy. Policjantki wskazywały, że może ona przyjmować formę obraźliwych komentarzy, wiadomości pisanych po to, by zranić, kompromitujących zdjęć i filmów, podszywania się pod inną osobę albo wykluczania z grup internetowych. Taki rodzaj przemocy jest szczególnie groźny, bo trwa przez całą dobę, a treści w sieci rozchodzą się błyskawicznie.

Nie zabrakło też rozmowy o przemocy rówieśniczej. Funkcjonariuszki mówiły o wyśmiewaniu, przezywaniu, popychaniu, szarpaniu, wykluczaniu z grupy i rozpowszechnianiu plotek. Uczniowie aktywnie uczestniczyli w spotkaniach, a policjantki przypominały, że dzieci często milczą ze strachu przed sprawcami albo dlatego, że nie wierzą w pomoc dorosłych. Dlatego tak ważne jest zgłaszanie takich sytuacji rodzicom, nauczycielom, pedagogowi szkolnemu lub psychologowi.

Policja przypomniała także, że każdy przypadek hejtu, przemocy czy cyberprzemocy powinien trafić do dorosłych. Milczenie tylko wzmacnia sprawców i daje im poczucie bezkarności. Ważną rolę odgrywają też świadkowie, bo to oni mogą przerwać spiralę upokarzania, zgłosić problem albo wesprzeć osobę, która została skrzywdzona.

Przeciwdziałanie takim zjawiskom - jak zaznaczono podczas spotkań - wymaga współpracy uczniów, nauczycieli, rodziców i instytucji. Tylko wtedy szkoła może stać się miejscem bezpiecznym i wolnym od przemocy. To jeden z tych tematów, które wyglądają niepozornie, a potrafią uderzyć w dziecko z siłą większą niż głośny szkolny konflikt - zwłaszcza gdy hejt przenosi się do telefonu i nie odpuszcza ani na chwilę.

na podstawie: Policja Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.