Sportowa sobota w Kielcach. Korona i Industria przyciągną tłumy

Sportowa sobota w Kielcach. Korona i Industria przyciągną tłumy

FOT. UM Kielce

Najpierw piłka na Exbud Arenie, potem szczypiorniacki rewanż w Hali Legionów – sobota w Kielcach zapowiada się jak dzień próby dla kibiców, zawodników i kierowców. Dwa ważne mecze w jednym mieście oznaczają nie tylko emocje na boisku i parkiecie, ale też zmieniony rytm ruchu wokół stadionu i hali. Korona gra o oddech w ligowej tabeli, Industria o spokojne domknięcie ćwierćfinału. A po drodze trzeba jeszcze zmieścić autobusy, zamknięte ulice i parkingi, które szybko się zapełnią.

  • Korona pod presją, ale bez chowania głowy przed GKS-em
  • Przy stadionie rusza plan na kibiców i kierowców
  • Industria ma dużą zaliczkę, ale nie zamierza odpuszczać

Korona pod presją, ale bez chowania głowy przed GKS-em

Korona podejdzie do meczu z GKS-em Katowice z ciężarem tabeli na barkach. Kielczanie są obecnie na 12. miejscu w PKO BP Ekstraklasie i mają 37 punktów, a przewaga nad strefą spadkową jest niewielka. To nie jest komfortowa sytuacja, bo każdy ligowy błąd może od razu podnieść ciśnienie.

„Presja jest obecna” – mówił Jacek Zieliński, podkreślając, że z taką atmosferą trzeba po prostu nauczyć się żyć.

Trener Korony zaznaczył też, że drużyna nie zamierza dać się sparaliżować napięciu. Zespół potrzebuje punktów, ale równie ważne będzie zachowanie spokoju w starciu z rywalem, który stoi wyżej i ma 43 punkty po 29 kolejkach. GKS zajmuje 7. miejsce, a to oznacza przeciwnika solidnego, poukładanego i niebezpiecznego przy każdej chwili dekoncentracji.

„To jest bardzo dobra ekipa, solidny zespół” – ocenił Stjepan Davidović.

Korona będzie musiała radzić sobie bez Tamara Svetina. Słoweński pomocnik pauzuje za nadmiar żółtych kartek, a jego brak może być odczuwalny, bo dotąd występował we wszystkich ligowych spotkaniach. Dla kieleckiej drużyny to kolejny test z kategorii tych, które nie wybaczają niepewności.

Przy stadionie rusza plan na kibiców i kierowców

Mecz przy Alei Legionów oznacza także zmiany w organizacji ruchu. Zarząd Transportu Miejskiego uruchomi specjalne linie S1, S2 i S3, które kursują wyłącznie w dni rozgrywek Korony. Autobusy mają dowozić kibiców pod stadion około 45–50 minut przed pierwszym gwizdkiem, a powroty zaplanowano na 20 minut po zakończeniu spotkania. Przejazd odbywa się według standardowej taryfy biletowej.

Do Exbud Areny da się też dojechać liniami regularnymi:

– 44 i 54 – przystanek Legionów Stadion
– 2, 29, 30, 34, 103 i Z – przystanek Ściegiennego Stadion Miejski
– 4, 19 i 108 – przystanki przy WDK

Miejski Zarząd Dróg zapowiada natomiast wyłączenia w ruchu w rejonie stadionu. Od godz. 12.00 do 19.00 zamknięte będą:

– al. Legionów na odcinku od WDK do skrzyżowania z ul. Sołtysiaka „Barabasza”
– ul. Mahometańska od al. Legionów do ul. Szczepaniaka

Zakaz wjazdu nie obejmuje mieszkańców, komunikacji zbiorowej ani służb miejskich. W praktyce oznacza to jedno: okolice stadionu warto omijać wcześniej, bo im bliżej meczu, tym trudniej o swobodny przejazd i miejsce do zatrzymania auta.

Industria ma dużą zaliczkę, ale nie zamierza odpuszczać

Kilka godzin później ciężar emocji przeniesie się do Hali Legionów. Industria Kielce przystąpi do rewanżu z Netland MKS-em Kalisz z bardzo wygodnym zapasem po pierwszym spotkaniu, wygranym 37:21. Szesnastobramkowa przewaga wygląda imponująco, ale w klubie nikt nie mówi o odfajkowaniu sprawy. To nadal ćwierćfinał, a nie formalność.

„Gramy u siebie i wiemy, jaki obowiązek mamy do wykonania” – mówił Krzysztof Lijewski, drugi trener zespołu.

Sztab Industrii skupia się przede wszystkim na własnej grze. Chodzi o poprawę drobnych elementów, które w pierwszym meczu nie funkcjonowały idealnie, nawet jeśli wynik był bardzo korzystny. Z podobnym podejściem wypowiadał się Michał Olejniczak, który przypominał, że w takim dwumeczu nic nie kończy się po pierwszym sygnale.

„To jest dwumecz” – podkreślił rozgrywający kieleckiej drużyny.

„Całe starcie trwa sto dwadzieścia minut” – dodał, wskazując, że zespół chce nie tylko obronić zaliczkę, ale jeszcze ją powiększyć.

Wokół Hali Legionów również trzeba liczyć się z ograniczeniami. Miejski Zarząd Dróg informuje, że od godz. 15.30 do 19.30 wystąpią utrudnienia spowodowane zamknięciem ulic:

– Dzikiej
– Suchej
– Dolnej
– Okrężnej
– Żwirowej
– Osobnej
– Granitowej
– Mahometańskiej od al. Legionów do ul. Szczepaniaka

Na ul. Okrężnej, między skrzyżowaniem z ul. Żwirową a skrzyżowaniem z ul. Marmurową, obowiązywać będzie ruch jednokierunkowy. Dla kibiców przygotowano parkingi przy:

– ul. L. Drogosza w rejonie Hali Legionów
– ul. Szczepaniaka
– ul. Gagarina
– al. Legionów przy Amfiteatrze „Kadzielnia”
– terenie dawnej bazy MPK przy ul. Pakosz

Sobota w Kielcach będzie więc dniem, w którym sport miesza się z logistyką. Jedni będą ściskać kciuki za punkty Korony, inni za spokojne przypieczętowanie awansu Industrii, a wszyscy razem muszą zmieścić się w planie miasta, które tego dnia żyje od stadionu aż po halę.

na podstawie: UM Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.