S74 między Mniowem a Kielcami wchodzi w najważniejszy etap budowy

S74 między Mniowem a Kielcami wchodzi w najważniejszy etap budowy

FOT. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kielce

Na placu budowy pod Kielcami wreszcie widać coś więcej niż ziemne nasypy i stalowe szkielety. Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Kielcach ruszyły roboty bitumiczne, a cała inwestycja przeszła już przez półmetek. To moment, w którym przyszła ekspresówka zaczyna coraz wyraźniej przypominać drogę, a nie tylko wielki plac robót rozciągnięty między Mniowem a stolicą regionu.

  • Asfalt wszedł na trasę, gdy pogoda wreszcie pozwoliła
  • Wiadukty i mosty rosną obok głównej jezdni
  • Zielony most, ekrany i drogi dojazdowe zmieniają skalę inwestycji

Asfalt wszedł na trasę, gdy pogoda wreszcie pozwoliła

Pierwsze warstwy podbudowy asfaltowej pojawiły się w sąsiedztwie węzła Kielce Zachód. To właśnie tam wykonawca mógł wejść z cięższym frontem robót dopiero wtedy, gdy warunki pogodowe ustabilizowały się na tyle, by prace bitumiczne miały sens i trzymały jakość.

Równolegle na innych fragmentach trasy wciąż toczy się codzienna, mniej widowiskowa, ale równie ważna walka o kolejne metry drogi. Trwają roboty ziemne i układanie podbudowy z kruszywa. Z danych przekazanych przez GDDKiA w Kielcach wynika, że:

  • roboty ziemne są wykonane w 77 proc.,
  • nasypy osiągnęły 60 proc.,
  • wykopy są zaawansowane w 80 proc.

Jeszcze w tym roku wykonawca chce zacząć układanie kolejnej warstwy wiążącej nawierzchni. Najbardziej widoczna dla kierowców warstwa ścieralna ma być wykonywana głównie w przyszłym roku. To oznacza, że ciężki etap najgłośniejszych robót dopiero się rozkręca, choć finał wciąż pozostaje w zasięgu planu.

Wiadukty i mosty rosną obok głównej jezdni

Sama trasa to tylko część tego przedsięwzięcia. Na budowie S74 powstaje także zaplecze inżynierskie, bez którego ekspresówka nie mogłaby działać bezpiecznie i sprawnie. Obiekty mostowe są już wykonane w 60 proc., a na 10 z 15 obiektów gotowe są konstrukcje ustrojów nośnych.

Najdalej poszedł wiadukt nad S74 w rejonie węzła Mniów. Tam zaawansowanie sięga 75 proc. To właśnie takie miejsca pokazują, że inwestycja nie ogranicza się do samej jezdni. Pod drogą i nad nią pracują konstrukcje, które później przejmą ruch lokalny, połączą układ komunikacyjny i pozwolą przeprowadzić trasę przez trudniejszy teren bez zrywania ciągłości połączeń.

W planie są dwa węzły drogowe:

  • Mniów – na połączeniu S74 z istniejącą DK74,
  • Bugaj – przy skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 748.

Do tego dochodzi 15 obiektów mostowych, w tym 10 wiaduktów drogowych i pięć mostów. Część z nich powstaje w ciągu samej ekspresówki, część nad nią. Dla kierowców to nie tylko techniczny detal. To właśnie te elementy zdecydują o płynności ruchu, bezpieczeństwie i wygodzie przejazdu na długie lata.

Zielony most, ekrany i drogi dojazdowe zmieniają skalę inwestycji

Budowa S74 ma też mocny wymiar środowiskowy. W rejonie Lasu Węgrzynowskiego zaplanowano górne przejście dla dużych zwierząt, tak zwany zielony most. To ważny element na trasie przecinającej tereny, w których ruch zwierząt nie może zostać odcięty przez szeroką betonowo asfaltową barierę.

W całym odcinku przewidziano również:

  • 14 przejść dla zwierząt małych i średnich,
  • 56 przepustów,
  • 7,5 km ekranów akustycznych,
  • 26 km dróg dojazdowych obsługujących tereny przyległe,
  • Miejsce Obsługi Podróżnych na wysokości Przełomu.

Ta skala pokazuje, że chodzi nie tylko o szybkie połączenie dwóch punktów na mapie. To rozbudowany fragment układu drogowego, który ma spięć gminy Mniów, Miedziana Góra i Strawczyn na długości 16,4 km. Na pierwszych 400 metrach, licząc od Przełomu, trasa biegnie po śladzie obecnej DK74, a dalej odchodzi na nowy przebieg w kierunku S7 i węzła Kielce Zachód.

Według obecnego harmonogramu roboty mają zakończyć się do połowy 2027 r. Jeśli ten termin zostanie utrzymany, północno-zachodnia część dojazdu do Kielc zyska trasę, która odciąży starą drogę i uporządkuje ruch w jednym z ważniejszych korytarzy komunikacyjnych regionu.

na podstawie: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kielce.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.