W świętokrzyskich lasach robi się niebezpiecznie. Jedna iskra może wystarczyć

FOT. Starostwo Powiatowe w Kielcach
W świętokrzyskich lasach zrobiło się tak sucho, że nawet krótki moment nieuwagi może zakończyć się ogniem. W całym regionie obowiązuje najwyższy stopień zagrożenia pożarowego, a leśnicy patrzą teraz na pogodę z dużo większą nieufnością niż spacerowicze. Nadchodzący majowy weekend może ściągnąć do lasów wielu ludzi, ale właśnie wtedy każde niedopatrzenie staje się groźniejsze niż zwykle. Nad bezpieczeństwem czuwają kamery, wieże obserwacyjne i dyżury, które mają wyłapać dym, zanim rozrośnie się w pożar.
- Sucha ściółka nie zostawia marginesu błędu
- Majówka pod szczególnym nadzorem leśników
- Kamery i dyżury mają wyprzedzić ogień
Sucha ściółka nie zostawia marginesu błędu
W lasach nad regionem unosi się dziś przede wszystkim jeden problem – skrajne przesuszenie. To ono sprawia, że ryzyko pożaru rośnie z godziny na godzinę, a zwykła iskra może rozpalić ogień szybciej, niż ktokolwiek zdąży zareagować. Prognozy nie dają większej nadziei na zmianę: deszczu widać niewiele, za to słońca i wysokich temperatur ma nie brakować.
Paweł Kosin z Nadleśnictwa Daleszyce zwraca uwagę na skalę zagrożenia.
„Na terenie Nadleśnictwa Daleszyce wilgotność ściółki spadła dziś do 11,4 procent. Aby można było sobie wyobrazić, jak łatwo teraz zaprószyć ogień dodam, że papier gazetowy ma 8 procent” – mówi.
To porównanie najlepiej pokazuje, jak łatwo w takich warunkach o tragedię. Sucha ściółka, igliwie i trawy działają jak materiał gotowy do zapłonu, a wiatr może tylko przyspieszyć rozwój pożaru.
Majówka pod szczególnym nadzorem leśników
Zbliżający się długi weekend zwiększa ruch w lasach, dlatego leśnicy apelują o wyjątkową rozwagę. Ogień można rozpalać wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych. Poza lasem trzeba zachować co najmniej 100 metrów od jego granicy. To nie jest drobiazg, lecz podstawowa zasada, która w takich warunkach ma realne znaczenie dla bezpieczeństwa całego terenu.
Na razie zakaz wstępu do lasów jeszcze nie obowiązuje, ale sytuacja może się szybko zmienić. Jeśli wilgotność ściółki mierzona rano przez pięć kolejnych dni spadnie poniżej 10 procent, taki zakaz może zostać wprowadzony. To próg, przy którym leśnicy przestają mówić o ryzyku, a zaczynają mówić o bezpośrednim zagrożeniu.
W praktyce oznacza to, że każdy wypad do lasu wymaga teraz większej ostrożności niż zwykle. Wystarczy niedogaszone ognisko, wyrzucony niedopałek albo inny pozornie błahy błąd, by sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Kamery i dyżury mają wyprzedzić ogień
Nadleśnictwa już teraz pracują w trybie wzmożonej czujności. Monitoring prowadzony jest przez kamery w budynku nadleśnictwa i na wieżach obserwacyjnych, które mają wykrywać zadymienie możliwie jak najwcześniej. Gdy coś wygląda podejrzanie, leśniczy sprawdzają to na miejscu i alarmują służby, jeśli zagrożenie się potwierdzi.
Paweł Kosin tłumaczy, że system działa bez przerwy, także wtedy, gdy wielu ludzi myśli już o odpoczynku.
„Gdy pojawia się zadymienie, leśniczy weryfikują bezpośrednio zagrożenie na miejscu i alarmują służby” – wyjaśnia.
Do tego dochodzą codzienne popołudniowe dyżury do godziny 19:30, również w weekendy. To właśnie ten cichy front walki z ogniem ma największe znaczenie, bo w suchym lesie liczą się minuty, a czasem sekundy.
na podstawie: Powiat Kielecki.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Kielcach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Młodzi mają dostać głos. KCK stawia na nowe partnerstwa

W świętokrzyskich lasach robi się niebezpiecznie. Jedna iskra może wystarczyć

Autobusy wracają na Plac Konstytucji 3 Maja. Majówka z dodatkowymi liniami

Korona gra z Piastem. W centrum Kielc będą zamknięte ulice

W Ogrodzie Botanicznym rusza sezon. Majówka pełna kwiatów i ogniska

Wacław Juszko z wojenną biografią i kieleckim adresem

Majówka w Kielcach bez wszystkich basenów. Dwie pływalnie zostają otwarte

W Kielcach rozmowy z Rwandą wchodzą na nowy poziom

Bajkowe spotkania połączyły pokolenia. Świętokrzyskie projekty zebrały uznanie

Pierwsza karta biblioteczna i wielki start w kieleckiej bibliotece

MOSiR szykuje wakacje w ruchu. Półkolonie wracają do Kielc

Gminne biblioteki dostaną więcej zadań i wsparcie z powiatu

Warszawska wchodzi w remont. Kierowców czekają pasy pod ruchem

