Joanna Krzyżanek w Kielcach - biblioteka pachniała waflami i wyobraźnią

Joanna Krzyżanek w Kielcach - biblioteka pachniała waflami i wyobraźnią

FOT. Wojewódzka Biblioteka Publiczna Kielce

W Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Witolda Gombrowicza w Kielcach zrobiło się dziś wyjątkowo rodzinnie i… słodko. Spotkanie z Joanną Krzyżanek w ramach „Funduszowego Maja” połączyło literaturę, kuchenne eksperymenty i dziecięcą fantazję, a wszystko kręciło się wokół „Europejskiej Biblioteki Smaków” 📚🍪

  • Europejska Biblioteka Smaków pokazała, że książki i gotowanie lubią się spotykać
  • Joanna Krzyżanek i małe kuchnie pełne literackiej zabawy
  • Z tego spotkania została radość, kreatywność i kilka słodkich wspomnień

Europejska Biblioteka Smaków pokazała, że książki i gotowanie lubią się spotykać

Biblioteka na moment zmieniła rytm - zamiast cichego szelestu kartek było dużo ruchu, śmiechu i zapachu świeżych wafli. Najmłodsi czytelnicy przyszli tu z opiekunami, a obok nich pojawili się goście wydarzenia: Renata Janik, Marszałek Województwa Świętokrzyskiego, Agnieszka Kuś, dyrektor biblioteki, oraz Anna Kucharczyk, zastępczyni dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego.

Centralną postacią spotkania była Joanna Krzyżanek, autorka dobrze znana dzieciom. Tym razem nie chodziło jednak wyłącznie o opowieści z książek. Program połączył czytanie z warsztatami kulinarnymi, a mali uczestnicy samodzielnie przygotowywali waflowe smakołyki inspirowane smakami Europy. Taki zestaw działa na wyobraźnię od razu - najpierw historia, potem własna wersja jej smaku.

Właśnie w tym tkwił urok całego wydarzenia. Biblioteka nie była tylko miejscem spotkania z autorką, ale przestrzenią, w której dzieci mogły wejść w książkowy świat dosłownie - przez ręce, zapachy i zabawę. To ten rodzaj miejskiej kultury, który zostaje w pamięci na dłużej niż samo wydarzenie.

Joanna Krzyżanek i małe kuchnie pełne literackiej zabawy

„Europejska Biblioteka Smaków” miała w sobie coś więcej niż zwykłe rodzinne warsztaty. Pokazała, że książki nie muszą kończyć się na ostatniej stronie, a czytanie może iść w parze z działaniem. Właśnie dlatego biblioteczne spotkanie tak dobrze wpisało się w ideę „Funduszowego Maja” - projektu, który stawia na kulturę, edukację i integrację mieszkańców regionu.

„Czytanie książek jest jak podróżowanie do najdalszych krajów Europy, a wspólne gotowanie to najlepszy sposób na zawieranie przyjaźni”.

To zdanie Renaty Janik dobrze podsumowało klimat całego dnia. Było o podróży, ale bez walizki. O przyjaźni, ale budowanej przy stole i przy wspólnej pracy. I właśnie dlatego takie spotkania mają sens - przyciągają nie tylko stałych bywalców biblioteki, ale też tych, którzy dopiero odkrywają, że kultura może mieć smak 🍀

Z tego spotkania została radość, kreatywność i kilka słodkich wspomnień

W efekcie biblioteka w Kielcach na chwilę stała się miejscem bardzo ciepłym i żywym. Były opowieści, była autorka, były dziecięce ręce zajęte tworzeniem waflowych przysmaków, a do tego atmosfera wspólnego bycia razem. Bez zadęcia, za to z pomysłem.

Takie wydarzenia przypominają, że biblioteka w mieście to dziś coś więcej niż regały i wypożyczenia. Może być miejscem pierwszego kontaktu z literaturą, ale też przestrzenią, w której rodzi się ciekawość, współpraca i zwykła dobra zabawa. A gdy do tego dochodzi jeszcze Joanna Krzyżanek, wszystko układa się w naprawdę smaczną całość.

na podstawie: Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Witolda Gombrowicza w Kielcach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wojewódzka Biblioteka Publiczna Kielce). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.