W Kielcach świętowali Dzień Strażaka. Awanse i nowi ratownicy

W Kielcach świętowali Dzień Strażaka. Awanse i nowi ratownicy

Przy komendzie w Kielcach tego dnia nie było zwykłej służbowej zbiórki, lecz uroczystość z wyraźnym ciężarem znaczeń. Wśród mundurów, meldunków i sztandaru znalazło się miejsce dla awansów, odznaczeń i słów uznania, które w strażackiej codzienności nie padają często. Najbardziej wymowny był jednak obraz nowych ludzi wstępujących do służby – to oni za chwilę mają jechać tam, gdzie inni walczą już tylko z czasem.

  • Uroczysty apel przyniósł awanse i odznaczenia
  • Hełm jako znak wdzięczności za codzienną pomoc
  • Czterech nowych ratowników złożyło przysięgę pod sztandarem

Uroczysty apel przyniósł awanse i odznaczenia

Podczas obchodów Dnia Strażaka przy Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach wyróżniono kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Otrzymali awanse na wyższe stopnie oraz odznaczenia za służbę, która na co dzień nie ma w sobie nic z rutyny, nawet jeśli z zewnątrz bywa postrzegana jako powtarzalna. Każdy taki gest przypomina, że za gotowością do wyjazdu stoją lata szkolenia, dyspozycyjność i chłodna precyzja w sytuacjach, w których chwila zawahania może kosztować bardzo dużo.

W uroczystości uczestniczył wicestarosta kielecki Tomasz Dulny. W swoim wystąpieniu mówił o strażakach jako o tych, którzy pierwsi pojawiają się przy pożarach i wypadkach oraz niosą pomoc w każdej sytuacji zagrożenia.

„To Wy jesteście pierwsi na miejscu pożarów czy wypadków. Jesteście po to, by ratować życie i mienie” – podkreślał Tomasz Dulny.

Dodał też życzenie, by strażacy i ich bliscy zawsze wracali z akcji w komplecie. Wspomniał również o św. Florianie, patronie strażaków, którego imię w tego typu uroczystościach brzmi jak naturalne dopełnienie mundurowej tradycji.

Hełm jako znak wdzięczności za codzienną pomoc

Gest wdzięczności miał podczas apelu bardzo konkretny wymiar. Komendant Miejski PSP st. bryg. Mariusz Góra przekazał Tomaszowi Dulnemu strażacki hełm, dziękując w ten sposób za wsparcie, jakie powiat okazuje strażakom ochotnikom i zawodowym ratownikom. Taki upominek nie jest jedynie pamiątką z ceremonii. W środowisku, w którym symbol ma swoje miejsce obok procedury, hełm przypomina o odpowiedzialności, ryzyku i współpracy instytucji, bez której nie da się utrzymać sprawnego systemu ratowniczego.

To właśnie ten system, rozpięty między zawodową komendą a jednostkami ochotniczymi, w regionie działa szczególnie intensywnie. W powiecie kieleckim funkcjonuje 55 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych. Same kieleckie zastępy PSP obsługują natomiast 30 procent wszystkich interwencji Państwowej Straży Pożarnej w województwie świętokrzyskim. Dla mieszkańców to ważna liczba, bo pokazuje skalę obciążenia i tempo, z jakim ten fragment służby pracuje niemal bez przerwy.

Czterech nowych ratowników złożyło przysięgę pod sztandarem

Podczas uroczystości do Państwowej Straży Pożarnej dołączyły cztery nowe osoby. Złożyły przysięgę na sztandar Komendy Miejskiej PSP, wchodząc tym samym do służby, która nie daje miejsca na przypadek. To moment szczególny nie tylko dla samych ratowników, ale też dla całej formacji, bo każda taka przysięga oznacza wzmocnienie gotowości do wyjazdów, akcji i działań prowadzonych w napięciu, często w trudnych warunkach i pod presją czasu.

Właśnie ten fragment uroczystości najlepiej pokazał jej sens. Obok awansów i podziękowań pojawiła się ciągłość pokoleń i zmiana wartowni. Starsi funkcjonariusze odebrali zasłużone wyróżnienia, a nowi stanęli już w szeregu. W straży ten porządek ma szczególne znaczenie – bez niego trudno byłoby utrzymać gotowość, od której zależy bezpieczeństwo całego regionu.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Kielcach.