Geofestiwal rozkręcił Kadzielnię. Teraz czas na Wietrznię i Ogród Botaniczny

Na Kadzielni przez cały pierwszy weekend Geofestiwalu było głośno, ruchliwie i naprawdę różnorodnie. Jedni schodzili pod ziemię, inni wchodzili wyżej niż zwykle, a najmłodsi sprawdzali się w zadaniach, które łączyły zabawę z nauką i odrobiną sportowej rywalizacji. W tle działały warsztaty, stoiska i strefy aktywności, a sobotni wieczór domknęło widowisko Etniki Elektroniki. To był dopiero początek, bo festiwal przenosi się teraz w kolejne miejsca Kielc.
- Skały i jaskinie przyciągały tych, którzy chcieli sprawdzić granice
- Wieża z dwudziestu skrzynek pokazała, że cierpliwość też robi różnicę
- Skatepark, taniec i koncert zamknęły pierwszy weekend festiwalu
Skały i jaskinie przyciągały tych, którzy chcieli sprawdzić granice
Pierwszy weekend na Kadzielni wyraźnie pokazał, że Geofestiwal nie jest tylko serią atrakcji do zaliczenia. To raczej mieszanka ruchu, nauki i zwykłej ciekawości, która przyciągnęła mieszkańców Kielc oraz gości w różnym wieku. Największe wrażenie robiły te punkty programu, które pozwalały zobaczyć znane miejsce z innej strony – z tafli jeziorka, spod ziemi, z lin tyrolki albo ze skały, którą trzeba było naprawdę pokonać, a nie tylko obejrzeć.
Wśród uczestników byli także tacy, którzy po raz pierwszy stanęli do wspinaczki. Adam podszedł do zadania bez wielkich deklaracji, ale z wyraźną satysfakcją po wszystkim.
„Nigdy wcześniej nie miałem okazji wspinać się na skały, jest ciężko” – mówił.
Dodał, że po większej liczbie treningów taki wysiłek mógłby przerodzić się w coś więcej niż jednorazową próbę. I właśnie w tym tkwił urok tej części festiwalu – w przekraczaniu własnych barier, ale bez presji, za to pod okiem instruktorów.
Wieża z dwudziestu skrzynek pokazała, że cierpliwość też robi różnicę
Dzieci nie potrzebowały wielkich słów, żeby wejść w ten rytm. Wystarczyła ścianka wspinaczkowa, trampolina, tor przeszkód albo zestaw skrzynek, z których trzeba było ułożyć jak najwyższą wieżę. Właśnie tam padł mały rekord – Krzyś ułożył konstrukcję z 20 skrzynek. Jak sam powiedział, najważniejsze były spokojny oddech i skupienie. A kiedy ręce zaczynały drżeć, kolejne piętro trzeba było odłożyć na później.
Najmłodsi zaglądali też do stref, które łączyły zabawę z poznawaniem świata. Były spotkania z tuptozaurami, budowanie jaskiń, warsztaty ekologiczne, nauka udzielania pierwszej pomocy i opatrywania ran, a także zajęcia poświęcone nietoperzom. Spore zainteresowanie budziły stanowiska, przy których dzieci tworzyły własne drobiazgi z materiałów przyjaznych środowisku. To nie był zwykły festyn. Raczej dzień, w którym nauka nie siedziała w ławce, tylko biegała, skakała i chwilami się wspinała.
Skatepark, taniec i koncert zamknęły pierwszy weekend festiwalu
Sportowa część programu miała własne tempo. W sobotę dużą publiczność przyciągnęły pokazy i zawody w skateparku przygotowane przez Fundację Sportów Miejskich. W niedzielę na rolkach próbowały swoich sił kolejne dzieci. Zdarzały się upadki, ale nikt nie robił z nich końca świata. Obok działał tor przeszkód, był łuk, przygotowany z Klubem Stella, i przejażdżki na rowerach elektrycznych MTB.
Nie zabrakło też spokojniejszych propozycji. Zajęcia jogi i relaksacyjna kąpiel w dźwiękach przyciągały tych, którzy woleli zwolnić tempo po bardziej intensywnych punktach programu. W niedzielne popołudnie do tego zestawu doszły bachata i salsa tańczone wspólnie ze Studiem Dance Factory. A sobotni finał należał do Etniki Elektroniki, która przygotowała muzyczno-świetlne widowisko i mocne zakończenie dnia.
Druga część Geofestiwalu odbędzie się już w kolejnym weekendzie. 30 maja wydarzenie przeniesie się do Centrum Geoedukacji na Wietrzni, a 31 maja – do Ogrodu Botanicznego. Program zapowiada się równie intensywnie jak na Kadzielni, więc po pierwszym weekendzie widać jedno: festiwal dopiero się rozkręca.
na podstawie: UM Kielce.
Ostatnie Artykuły

Bezrobocie rośnie w powiecie kieleckim. W rejestrze jest 4 932 osoby

Industria zrobiła krok do tytułu. Kielce czekają na decydujący finał

Koszykówka 3x3 wraca na Rynek. W grze są nagrody i bezpłatny start

Geofestiwal rozkręcił Kadzielnię. Teraz czas na Wietrznię i Ogród Botaniczny

Ryby biorą mocniej. Bez karty wędkarskiej legalny połów się kończy

Strażacy z Kielc zebrali podium - kilka startów dało mocne wyniki

Trzy dekady pracy i śpiewu. W Nidzie świętowano morawicką inicjatywę

Ponad 200 seniorów ruszyło wokół zalewu. Rajd w Strawczynie miał mocny finał

Rowerowy peleton wrócił na trasę do Borkowa. Jubileusz przyciągnął tłumy

KCK uruchamia Artpospolitę i szuka najmocniejszych prac współczesnych

Ostatnia szansa na PIT w Kielcach. W puli 80 tysięcy złotych

Rodzinny festyn w parku. Rozmowa o uzależnieniach bez moralizowania
![[PIŁKA RĘCZNA] Orlen Wisła Płock – Industria Kielce 25:30 w finale ORLEN Superligi. Twarda bitwa na korzyść kielczan](/images/mecz/thumbnails/orlen-wisla-plock-industria-kielce-24052026-2530.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] Orlen Wisła Płock – Industria Kielce 25:30 w finale ORLEN Superligi. Twarda bitwa na korzyść kielczan

Kadzielnia w pełnym gazie. Geofestiwal ruszył od sportów i emocji
Przydatne dane teleadresowe
- Środowiskowy Dom Samopomocy Typu B w Kielcach - kontakt, godziny, treningi dla osób niepełnosprawnych intelektualnie
- Urząd Statystyczny w Kielcach - kontakt, godziny, sprawozdania i dane regionalne
- Wojskowe Centrum Rekrutacji w Kielcach - kontakt, rekrutacja, ścieżki służby
- Komenda Miejska Policji w Kielcach - kontakt, komisariaty, dzielnicowi
- Okręgowy Urząd Górniczy w Kielcach - kontakt, godziny, dojazd i dostępność
- Świętokrzyskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Kielcach - oferta, zapisy, kontakt
